Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!
Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!
Częstochowie w dzielnicy Błeszno przy zbiegu ulic Szkolnej i Grobli znajdują się mokradła, na których w latach 90-tych odkryto murowane ślady gotyckiego zamku należącego do rodu Bielów herbu Ostoja.
Teren zamku jest trudno dostępny. Najlepiej dostać się tam jesienią lub zimą. Do 2001 roku można było zobaczyć wyraźnie widoczne grodzisko stożkowate otoczone fosą z fragmentem fundamentów wystających z ziemi na szczycie kopca.
Było to jedyne dobrze zachowane grodzisko stożkowate typu nizinnego na wyżynnych terenach jurajskich
i wyjatkowo interesujący przykład zespolenia form budownictwa obronnego z warunkami naturalnymi. Grodzisko sąsiadowało ze źródelkiem, z którego wypływał niewielki strumyk. Przepływał on przez fosę grodziska i
nieco dalej łączył się z większym potokiem.
Niestety wszystko to uleglo unicestwieniu. Po grodzisku został tylko mały fragment murów wieży oraz spora warstwa guzu, co każe podejrzewać, iż przy okazji doszło do znacznego uszkodzenia zachowanych w ziemi murów fundamentowych. Zniszczone zostało
również pierwotne łożysko strumyka, który obecnie spływa w doł skrajem ulicy, której część zamieniła się na skutek tego w grzęzawisko.
Grodzisko w Blesznie było obiektem dość niepozornym, ale jak już z wspomniano bardzo ważnym, także ze względu na swoje miejsce w historii regionu częstochowskiego. Zniszczenie go oznacza poważne zubożenie historyczno-kulturowego krajobrazu Częstochowy.
 ardzo skąpe informacje o zamku istnieją tylko w dokumentach z XIV wieku, nie wiadomo co działo się z nim później. Być może zamek należał do rodu Bielów herbu Ostoja. Karygodna dewastacja pozostałości po zamku nastąpiła
ok. 2002 roku. Właściciel gruntu chciał sprzedać grunt pod zabudowe i dokladnie zniwelowal caly teren spychaczem. Plany zabudowy nie zostaly ostatecznie zrealizowane, ponieważ służby konserwatorskie nie zgodziły się na żadne roboty budowlane w rejonie grodziska. Niestety samo grodzisko bylo już w tym czasie zniszczone. Miejmy nadzieję, że po nagłośnieniu sprawy, właściciel poniesie konsekwencję swego czynu, co powinno również spotkać służby konserwatorskie z Częstochowy, które dopuściły do tak karygodnego przestępstwa. Prawdopodobnie nikt z tych ludzi nie interesował się stanem jakże istotnego grodziska stożkowatego z zachowanymi kamiennymi fundamentami.
Opis i historię zaktualizowano dzięki informacjom nadesłanym przez Zbigniewa Bereszyńskiego

awno temu Błeszno było oddalone o 2 km od Częstochowy, od której dzieliła go jeszcz wieś Raków. Legenda mówi, że tamtejszym zamkiem władał bogaty i dumny rycerz, który często wspierał swoim wojskiem króla. W zamku była duża kaplica bowiem rycerz był bardzo pobożny. Pewnego razu między władcą a rycerzem doszło do konfliktu, który wywołał bunt. Wysłane przez króla wojska zostały pokonane przez prywatne oddziały pana na Błesznie. Ten uniósł się pychą - swoim podwładnym i jeńcom oświadczył że jest równy Bogu. W tym momencie rozwarła się ziemia i pochłonęła zamek i jego mieszkańców. Następnie miejsce to zostało zalene przez wodę. Powstało bagno, na którym czasem ciemną nocą można zobaczyć płomyki. Są to dusze rycerza-bluźniercy i jego sług.
Wolny
Północna część woj. śląskiego. Błeszno to południowa dzielnica Częstochowy, po lewej stronie głównej drogi z Katowic. Zobacz na mapie.
Z dojazdem do Częstochowy nie ma oczywiście problemu. Błeszno to południowa dzielnica tego miasta, po lewej stronie głównej drogi z Katowic. Kursują tam autobusy: 21,26 do pętli u wylotu ulicy Brzezińskiej i Bohaterów Katynia. Samochodem od strony Śródmieścia najlepiej dojechać Trasą E16 (Wojska
Polskiego) za wiaduktem na Rakowie i stacją BP skręcić we wspomnianą już ul. Bohaterów Katynia, dalej Brzezińską i po chwili w Szkolną w lewo.
Podziękowania dla R. Kuliga i D. Ostrowskiego
Widok zamku i okolicy z satelity
|
|