
ajlepiej zachowany krzyżacki zamek na Pomorzu stoi na wyniosłej skarpie na lewym brzegu Wisły, tuż przy rynku miejskim. Była to największa warownia zakonna po tej stronie rzeki. Do dzisiaj potężna ceglana bryła zamku widoczna jest z głównej drogi Gdańsk - Toruń.
Obiekt ma kształt bliski kwadratowi o boku 47 m z czterema wieżyczkami w narożach i wewnętrznym dziedzińcem.
Wszystkie skrzydła zamku mają jednakową wysokość, ale ilość kondygnacji jest różna, ponieważ niektóre sale jak np. kaplica i kapitularz w części południowej były znacznie
wyższe od innych komnat. W skrzydle północnym mieściły się komnaty komtura a okresowo i wielkiego mistrza Kuchmeistera, który zrezygnował z urzędu i osiadł w Gniewie. Piwnice oraz parter przeznaczono na cele gospodarcze, były tu m.in. kuchnia, piekarnia i magazyn. Zamkowe mury wieńczą wąskie korytarze ze strzelnicami udostępnione zwiedzającym czyli dawne ganki strażnicze.
Elewacje wschodnia i zachodnia posiadają dodatkowo skromne, ale wyróżniające je ozdobny szczyty.
Dziedziniec wewnętrzny również ma kształt kwadratu, którego środek zajmuje studnia natomiast przy murach znajdują się drewniane kramy rzemieślnicze i z pamiątkami. Stąd wchodzi się też do muzeum, zbrojowni oraz dormitorium czyli sypialni, także i dzisiaj oferującej noclegi.
Całość otaczają mury obwodowe, kiedyś z 4 narożnymi wieżami (w tym gdaniskiem). Jest też druga linia murów ochraniająca także przedzamcze.
Od wschodu na przedzamczu stoi duży budynek zamieniony na hotel zwany Pałacem Marysieńki, ponieważ rzekomo zbudował go Jan Sobieski dla swej małżonki. Nie jest to jednak prawda, prawdziwa rezydencja Marii Kazimiery stała w innym miejscu i dziś już nie istnieje. Z ważniejszych elementów założenia nie zachowała się wysoka wieża główna od wschodu, dziś jest tam wieżyczka nie różniąca się niczym od pozostałych oraz wieża-gdanisko w przeciwległym narożniku (zachodnim) pierwszej linii muru obwodowego. Obie rozebrano w XIX wieku. Nie ma też nawodnionych fos wewnętrznych i zewnętrznych. Ze wspomnianej wieży głównej istniał wzrokowy kontakt z warowniami w Kwidzynie i Grudziądzu.
 Tony gruzu

Przy pracach w latach 90-tych XX wieku usunięto z ruin 4000 ton ceglanego gruzu, który nie nadawał się do dalszego użycia. Wykorzystano go do utwardzenia 4 kilometrów gminnych dróg.
|
Wjazd do zamku zmieniał się na przestrzeni wieków. Najpierw prowadził od południa czyli od strony dzisiejszego dziedzińca turniejowego (zostały po nim jeszcze widoczne ślady), następnie od wschodu, wzmocniony potem potężnym szańcem ziemnym (widocznym na planie Pufendorfa), a od XIX wieku obecnym wejściem od zachodu.
Zamek został przeznaczony dla turystów dopiero w połowie lat 90-tych XX wieku. Mimo braku oryginalnego wyposażenia, zarządcy tego zabytku dobrze sobie radzą. Atrakcji stale przybywa, niedawno udostępniono np. zbrojownię. Oryginalnym pomysłem jest ponad 20-minutowy spektakl poświęcony bitwie pod Grunwaldem puszczany przy końcu zwiedzania. Nie brakuje też w Gniewie dobrych imprez rycerskich.
Zobacz relację z turnieju rycerskiego na zamku Gniew
| Plan |  |
Plan zamku wg C. Steinbrechta
1 - dziedziniec wewnętrzny, 2 - przedzamcze, 3 - międzymurze, 4 - fosa wewnętrzna, 5 - fosy zewnętrzne, 6 - bramy wjazdowe na przedzamcze, 7 - średniowieczny wjazd na zamek główny, 8 - pierwotny wjazd (zamurowany)
Źródło: Zamki krzyżackie w Polsce, M. Haftka, Malbork - Płock 1999

Plan zamku i miasta z roku 1655 r. S. Pufendorfa
Rekonstrukcja zamku z XVI wieku autorstwa P. Moszczyńskiego
Źródło: Leksykon Zamków w Polsce, L. Kajzer, S. Kołodziejski, J. Salm, Arkady 2002
| Historia |  |
 amek wzniesiono w końcu XIII wieku z inicjatywy komtura Dietricha von Spira.
Zamek był siedzibą komturii gniewskiej.
Wcześniejsze założenie obronne w Gniewie powstało nieco wcześniej. Była to strażnica zbudowana przez tego samego komtura z materiału pozyskanego z rozbiórki grodu Potteburg. Umiejscawia się ją w obrębie grodziska o nazwie Dybowo.
 Zmagania z zakonem

Pierwsze starcie polsko-krzyżackie w Gniewie nastąpiło po bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku. Nie wiadomo dokładnie czy załoga broniła się, ale faktem jest że Paweł z Wszeradowa bez problemu zajął zamek. Na mocy pokoju toruńskiego Gniew powrócił jednak do zakonu. Poważne walki toczyły się wokół miasta i zamku podczas wojny trzynastoletniej 1454-1456. Miasto jako jedno z pierwszych przystąpiło do antykrzyżackiego Związku Pruskiego. Okoliczne rycerstwo, mieszczanie oraz chłopi zaatakowali zamek i po tygodniowych walkach załoga krzyżacka uciekła do Malborka. Wybuchł wtedy pożar, który nadwątlił stan warowni, dodatkowo nie zdołano zapobiec splądrowaniu go. Klęska Polaków w bitwie pod Chojnicami skłoniła mieszczan do oddania z powrotem Gniewa zakonowi. Strategiczne położenie miasta sprawiło że Polacy jeszcze w 1454 roku przystąpili do oblężenia. Utworzono blokadę miasta od strony lądu jak i Wisły, gdzie operowała flota gdańska. Krzyżacy byli w bardzo ciężkiej sytuacji, w mieście wybuchła epidemia a zaciężni nie byli opłacani i w każdej chwili mogli sprzedać Gniew Polakom. Niestety oblegający nie mieli środków na jego wykupienie a działania wojenne prowadzili z dziwną nieudolnością. Prowadzono ostrzał z kusz i niewielkich dział, które nie wyrządzały murom większych szkód. Nie zamierzano w ogóle przeprowadzić szturmu. Jak się okazało część żołnierzy z Janem Kramnowem na czele była przekupiona przez Krzyżaków i po królewskim śledztwie skazano ich na śmierć. Kolejne oblężenie w 1457 roku również zakończyło się niepowodzeniem. Dopiero w 1463 roku pod Gniew nadszedł wódz polskiej armii Piotr Dunin. Ten wybitny i doświadczony dowódca otoczył miasto szańcami i bastejami, zablokował port i skutecznym ostrzałem zmusił Krzyżaków do kapitulacji.
|
1276 r. - książę lubiszewsko-tczewski przekazał Gniew zakonowi krzyżackiemu
1283 r. - budowa pierwszej krzyżackiej strażnicy w Gniewie
ok. 1290 r. - rozpoczęcie budowy zamku. Najpierw postawiono mur obwodowy do wysokości 6 m i 3 narożne kwadratowe wieżyczki, natomiast w narożniku płn.-wsch. potężną wieżę główną - stołp. Następnie powstały skrzydła: północne i południowe
pocz. XIV w. - rozbudowa skromnego jeszcze wtedy założenia. Podwyższono mury i wieżyczki, zbudowano budynki od wschodu i zachodu oraz drewniane krużganki na dziedzińcu. Mury zwieńczono gankami obronnymi
poł. XV w. - przebudowa zamku na siedzibę byłego wielkiego mistrza zakonnego Michała Kuchmestera. Zamurowano wtedy wjazd od południa i wykuto nowy od wschodu przy wieży głównej
 Wino hetmańskie

W 1657 roku po opuszczeniu Gniewa przez okupantów, hetman Jerzy S. Lubomirski trzymał w zamku jeńców szwedzkich. Pewnego razu udało im się przekuć ścianę lochu do sąsiednich pomieszczeń, gdzie hetman urządził składowisko wina. Więźniowie opróżnili 3 wielkie beczki wina, ale usprawiedliwili się, że za każdym razem pili za zdrowie Jego Wielmożności Hetmana. Lubomirski więc nie tylko nie oburzył się, a nawet traktował ich jeszcze łaskawiej.
Znamienne jest, że nawet w chwili całkowitego wyniszczenia kraju, najwięksi wrogowie traktowni byli jak ludzie, natomiast Polacy w odwrotnej sytuacji rzadko kiedy mogli liczyć na jakikolwiek humanitaryzm.
|
1410 r. - zamek na krótko zajęły bez walki wojska polskie
1454 r. - Gniew przystąpił do antykrzyżackiego Związku Pruskiego, zamek ponownie zajęły wojska polskie, choć na krótko
1464 r. - po wojnie trzynastoletniej zamek przyłączony został do Polski i stał się siedzibą starostwa niegrodowego. Odtąd Gniew był częścią Prus Królewskich
1565 r. - z inicjatywy starosty Achacego Czemy na przedzamczu i przedbramiu przeprowadzono prace remontowe. Sam zamek był w sporej części opuszczony i wymagał kosztownej naprawy, ale urządzenia obronne były konserwowane i w dobrym stanie
1623 r. - na zamku gościł król Zygmunt III Waza podejmowany przez starostę Albrechta Stanisława Radziwiłła
1625 r. - Szwedzi zajęli Gniew z zamkiem na 2 lata
1655 r. - kolejna okupacja szwedzka, krótsza ale doprowadzająca miasto do upadku. Na zamku najbardziej ucierpiały mury obwodowe, bramy i przedzamcze. Lustracja z 1664 roku stwierdza iż "podobieństwa nie masz, gdzie co przed tem stało"
II poł. XVII w. - na zamku często przebywał Jan Sobieski żoną Marią Kazimierą. Hetman był wtedy starostą gniewskim
1772 r. - po rozbiorze Polski Gniew zajęli Prusacy i urządzili w zamku koszary, a następnie magazyn zbożowy. Całkowicie zmieniono wtedy układ wnętrz. Mury miejskie zostały częściowo rozebrane
po 1822 r. - Wisła zaczęła podmywać skarpę wzgórza zamkowego i zagrażać jego stabilnosci do tego stopnia, że zmieniono jej nurt. Uratowało to zamek, ale przyczyniło się do zapaści gospodarczej miasta, ponieważ likwidacji ulec musiał port rzeczny
1854 r. - po zakupienia zamku przez pruskie Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, przeznaczono go na więzienie, obniżono wieżę główną i rozebrano część przedzamcza
 Sobieski w Gniewie

Hetman wielki Jan Sobieski otrzymał starostwo gniewskie w stanie znacznego wyludnienia i poważnego zniszczenia po wojnach szwedzkich. Sam Gniew z zamkiem i murami miejskimi były w całkowitej ruinie. Dzięki sporym inwestycjom zdołał jednak dość szybko przywrócić miastu dawny blask oraz umożliwił rozwój okolicznym osadom. Zamek został odbudowany, a dodatkowo wzniesiono też nowy pałac przeznaczony dla żony i dzieci hetmana. Nawet gniewscy muzykanci otrzymali bardzo korzystne przywileje, za co w dniu imienin Jana Sobieskiego grali mu od rana pod oknem zamkowej sypialni. Zwyczaj ten utrzymał się przez następne wieki i jeszcze dziś zdarza się, że miejscowi muzycy grają pod oknami solenizantów...
|
lata 1856-1859 - postanowiono zrekonstruować zamek. Całość uporządkowano, odbudowano przedzamcze, usunięto tynki ale rozebrano też gdanisko i wieżę główną. Zbudowano na jej miejscu wieżyczkę identyczną jak w pozostałych narożach
1920 r. - Gniew został włączony do Polski. Zamek zajęła polska administracja, a następnie wojsko
lipiec 1921 r. - na zamku wybuchł wielki pożar. Przetrwało jedynie skrzydło południowe. Podobno było to celowe podpalenie
po 1939 r. - Niemcy utworzyli w nim więzienie dla blisko 2000 Polaków z terenu Pomorza
po 1945 r. - ruinę zajęło polskie wojsko. Siedzibą był Pałac Marysieńki, a zamek niszczał
lata 1967-1975. - z inicjatywy dyrektora Zakładów Mechanizmów Okrętowych "FAMA" przystąpiono do restauracji zamku. W pełni odbudowano jednak tylko Pałac Marysieńki
lata 1992-1993 - uruchomione przez gminę roboty publiczne doprowadziły do odgruzowania i oczyszczenia zamku. Wykonano stropy i zaadoptowano wnętrza m.in. na schronisko i sale muzealne otwarte w 1994 roku
1997 r. - kaplica zamkowa odzyskała sakralny charakter
2009 r. - gmina sprzedała zamek grupie mleczarskiej Polmlek, która ma go odrestaurować i utworzyć centrum hotelarsko-konferencyjne, nie zamykając przy tym dostępu do zabytku turystom
 Pocztówka z pocz. XX wieku
 Waza kontra Waza

W 1626 roku pod Gniewem doszło do rodzinnej bitwy między dwoma monarchami z rodu Wazów: królem Szwecji Gustawem Adolfem i Polski Zygmuntem III.
Polacy wierzyli, że pod dowództwem króla nie mogą przegrać, optymizm był więc powszechny. Najbardziej obawiano się, aby "śledź", jak zwano Gustawa Adolfa nie uciekł zawczasu do Szwecji. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Mimo przewagi liczebnej Polaków, początkowe starcia nie przynosiły rezultatów. Po kilku dniach przerwy, obie armie uzyskały posiłki i do walki ruszyła polska jazda. Mimo olbrzymiego poświęcenia husarzy, poniośli oni klęskę - drugą w historii. Nie doceniono siły potężnego szwedzkiego ognia prowadzonego z wału rzecznego z dział i muszkietów, który porównano do dzisiejszego karabinu maszynowego. Oblicza się, że na szarżująca husarię spadło blisko 2000 kul muszkietowych i 35 kartaczy.
Po tym sukcesie do ataku ruszyli Szwedzi, ale również zostali odparci na dopiero co ukończonych polskich szańcach. Karol Gustaw skierował więc kolejny atak na wzgórze zajmowane przez kawalerię. Tym razem Szwedom udało się przełamać obronę, ale na krótko, bo kontratak husarii przywrócił zajmowane pozycje Polakom. W wojsku powstał jednak chaos wykorzystany przez Szwedów, którzy ostatecznie zajęli już pozycje na wzgórzu. Polska piechota nie zdołała go odebrać, a husaria nie chciała już atakować, więc załamany Zygmunt III zarządził odwrót. Porażka ta miała znaczenie raczej prestiżowe, bo straty nie były duże - 500 zabitych na 15000 żołnierzy. Historycy nie znaleźli jakichś większych błędów w dowodzeniu przez króla. Bitwa ta dobitnie jednak pokazała potrzebę reformy polskiej armii, głównie w uzbrojeniu i utrzymaniu karności.
O tej ilości broni palnej i dział jaką posiadali Szwedzi, Polacy mogli tylko pomarzyć. Obecnie co roku zmagania dwóch Wazów odtwarzane są na zamku podczas imprezy rycerskiej.
Kolejne starcie pod Gniewem miało miejsce już rok później. Odbicie miasta i zamku z rąk Szwedów w roku 1627 miało być pierwszym etapem w planie odzyskania kluczowej twierdzy na Pomorzu - Malborka.
Dowodzący polskimi oddziałami hetman wielki Stanisław Koniecpolski miał przeciw sobie większe o 1/3 siły wroga z 10-krotnie liczniejszą artylerią pod dowództwem najsławniejszego wodza ówczesnej Europy. Działał więc ostrożnie. Aby odciągnąć Szwedów od Wisły, wysłał kawalerię Stanisława Potockiego
z Ornety na Braniewo, uzgadniając równocześnie z mieszczanami wzniecenie powstania. To zmusiło Gustawa Adolfa do wsparcia załogi braniewskiej. Potocki zdołał jednak umiejętnie umknąć siłom szwedzkim, wrócić do Ornety i skutecznie obronić miasto. Hetman tylko na to czekał i błyskawicznie uderzył na Gniew. Po kilku dniach oblężenia załoga szwedzka musiała skapitulować. Gdy król szwedzki stanął ze swoim wojskiem pod Gniewem, zdziwiony zobaczył zamek i miasto obsadzone przez silną załogę polską, tak że nawet nie próbował już oblężenia. Właśnie podobnymi manewrami Koniepolski zyskał ogromne uznanie u Gustawa Adolfa. Po zdobyciu Gniewa hetman powiedział ponoć "Gdybym Gniewa nie wziął, bym reputację dobrego wojownika u Gustavusa utracił".
|
| Legendy |  |
 d XVII wieku Wisła zaczęła podmywać zamek, co doprowadziło do odsłonięcia ciekawych znalezisk. Z tym wiąże się podanie o wielkim ludzkim żebrze znalezionym na miejscu przedsionka dawnego przedzamcza. Podobno głośno o nim było już w XIII wieku, gdy natrafiono na niego podczas budowy zamku i przykuto na pamiątkę do muru zamku. Miały to być pozostałości olbrzyma lub czarownika nękającego niegdyś okolicę. W rzeczywistości były to zapewne szczątki bliżej nieznanego dużego zwierzęcia, ponieważ w Gniewie wielokrotnie odnajdywano kości np. nosorożca i hipopotama (konia rzecznego).
Płatny 8 zł (5 ulgowy). Otwarte od 1.05 do 30.10 w godz. 9-17 bez poniedziałków.
Południowa część woj. pomorskiego. 17 km na północny-zachód od Kwidzyna, 29 km na południe od Tczewa. Zobacz na mapie.
Pociągiem można dojechać do Tczewa, Gdańska lub najbliżej Pelplina. Dalej PKS-em.
Zamek leży 2 min. od centrum miasta. Oglądnięcie ze zwiedzeniem wnętrz z przewodnikiem trwa ok. 90 min.
Gniew - Dormitorium w Zamku, ul. Zamkowa 3, tel. (0...58) 535 25 37
Gniew - Hotel "Marysieńka" przy Zamku, ul. Zamkowa 3, tel. (0...58) 535 49 49
Gniew - Kwatera D.K. Czerwińscy, ul. Nicponia 63, gsm 606 460 680, 604 277 276
Gniew - Kwatera E. Dunajska, ul. Górny Podmur 3, tel. (0...58) 535 35 55
Gniew - Kwatera D. Thiel, ul. Piłsudskiego 4, tel. (0...58) 535 31 61
Gniew - Pokoje gościnne, ul. Czyżewskiego 10, tel. (0...58) 535 23 80, gsm 506-180-510
Opalenie - Zespół Szkół Opalenie, tel. (0...58) 535 18 70 (własny ekwipunek wymagany)
Opalenie - Kwatera "Maciejówka", Opalenie 131, tel. (0...58) 535 18 52
Opalenie - Kwatera E. Głowala, Opalenie 179, tel. (0...58) 535 18 80
Opalenie - Kwatera J. Brzycka, Widlice 38, gsm. 605 376 021
OpaIenie - Gospodarstwo Agroturystyczne "Miodowe Rajskie Pólka", działa 15.06- 30.09, tel. (0...58) 535-19-26, gsm 601 791 522, (0...68) 457 34 05 (poza sezonem)
Mała Karczma - Zajazd "Gniewko", ul. Rakowiec 108, tel. (0...58) 535 15 27
Mała Karczma - Pens. Mała Karczma, tel. (0...58) 535 15 95, 620 91 50, gsm 605 251 318,
607 273 253
Guerquin Bohdan - Zamki w Polsce
Haftka Mieczysław - Zamki krzyżackie w Polsce. Szkice z dziejów
Jurasz Tomasz - Zamki i ich tajemnice
Kaczyńscy Izabela i Tomasz - Polska - najciekawsze zamki
Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
Rogiński Ryszard - Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy
|
|