
Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!
stromym cyplu góry Chojna (450 m npm) nad Jeziorem Bystrzyckim wznoszą
się wspaniałe ruiny zamku Grodno, niegdyś jednej z największych i najsilniejszych warowni na Śląsku. Zbudowany z kamienia, na planie nieregularnym, jest idealnie dopasowany do kształtu szczytu góry. Składa się z najstarszej części - zamku górnego i powstałego podczas rozbudowy w XVI w. zamku dolnego z budynkami gospodarczymi i wyjątkowym budynkiem bramnym ozdobionym dekoracją sgraffitową przedstawiającą stojące na tylnych łapach lwy. Na zamku górnym znajduje się wysoka wieża, budynki mieszkalne i mały dziedziniec ze średniowieczną cysterną na wodę. Wieża jest obecnie udostępniona dla turystów, którzy moga nasycić wzrok widokiem na okolicę, a w szczególności dolinę Bystrzycy.
Wewnątrz zobaczyć można piękne portale, jedną urządzoną komnatę i ekspozycje poświęcone dawnej sztuce oblężniczej i krzyżom pokutnym. Na zamku dolnym znajdują się dwa dziedzińce. Można tam zobaczyć m.in. studnię, kilkusetletnią lipę sądową (odbywały się pod nią sądy nad poddanymi) i armatę.
Oprócz wieży, obronność zamkowi zapewniały wzmocnione szkarpami mury obwodowe z 9 bastejami.
Z jedną z nich (nr 8 na planie zamku)
związane są opowieści osób którzy tam nocowali o dziwnych, tajemniczych dźwiękach słyszanych w nocy.
Po drodze do zamku, po prawej stronie można zobaczyć ruinę pałacyku postawionego w XIX wieku.
 Szkielet księżniczki

Uwięziony i zakuty w kajdany szkielet, który można zobaczyć w zamku górnym nawiązuje do legendy o księżniczce śląskiej Małgorzacie. Ojciec przeznaczył ją na żonę pewnego bogatego starca. Ona jednak zakochała się w dwa razy młodszym giermku. Pewnego razu na wspólnej schadzce przyłapał ją ojciec. Dziewczyna dostała ostatnią szansę lecz niczego to nie zmieniło - wciąż nie zamierzała wychodzić za starca. Okrutny ojciec kazał więc zrzucić giermka ze skały, a córkę zakuć w kajdany i zamurować w komnacie, której okno wychodziło na miejsce śmierci ukochanego giermka. Duch tragicznie zmarłej Małgorzaty zwany Białą Damą pojawia się o północy w jasne księżycowe noce na wieży zamkowej.
Ciekawa jest też historia samego szkieletu. Turystom pokazywano go już w XIX w. Nie był to oczywiście ten sam szkielet. Prof. Busching kupił kości jakiegoś listonosza za 5 talarów, wkrótce po zakupie zamku. Od tej pory pełniły one funkcję szkieletu księżniczki. Nie konserwowane uległy jednak zniszczeniu w latach 60-tych XX wieku. Prawdziwy szkielet zastąpiono więc plastikową atrapą znana z szkolnych sal do biologii. W 1974 zamek zwiedzała grupa lekarzy, pracownicy zamku poprosili więc o kobiecy szkielet. Wkrótce potem dostarczył go antropolog z Wrocławia. Wykorzystał kości kobiety odkopane na średniowiecznym cmentarzysku w Czersku. To właśnie one stanowią dziś atrakcję turystyczną a do lochu w którym leżą, zwiedzający wrzucają monety, aby powrócić w te piękne strony.
|

I - dziedziniec górny, II - dziedziniec środkowy, III - dziedziniec dolny (zachodni), IV - międzymurze, 1-9 - basteje, A - budynek bramny ze sgraffitami, B - przedbramię do zamku górnego, C - skrzydło zachodnie zamku górnego, D - skrzydło wschodnie zamku górnego, E - wieża, F - budynek mieszkalny na zamku dolnym, G - dawna piekarnia Źródło: Zamki Dolnego Śląska, T.Mazurska, E.Rachwalski, J.Załęski, JOT, Wrocław 1996
| Rekonstrukcja |  |

Rekonstrukcja zamku w XIV - XV w. wg. J. Rozpędowskiego Źródło: Zamki Śląskie, Bohdan Guerquin, Warszawa 1957

Rekonstrukcja zamku w XVI w. wg. J. Rozpędowskiego Źródło: Zamki Śląskie, Bohdan Guerquin, Warszawa 1957
| Historia |  |
 oczątki zamku sięgają końca XIII wieku. Zbudował go książę Bolko I. Górska warownia zajmowała wtedy tylko najwyższą część wzgórza i składała się z piętrowego budynku, wieży obronnej, wieży bramnej i murów obwodowych. Wcześniej prawdopodobnie istniał tu gród z XII w. księcia Bolesława Wysokiego strzegący szlaku z Wrocławia do Czech, choć niektórzy uznają że już wtedy był to zamek. Legenda natomiast mówi, iż około roku 800 przybył w te strony angielski rycerz i zbudował na górze Chojna czworoboczną strażnicę.
 Zamek w latach 60-tych XX w. Źródło: Zamki Śląskie, Bohdan Guerquin, Warszawa 1957
 Hitlerowski skarb

W latach 90-tych XX w. dużą sensację wzbudziły listy hitlerowskiego sapera wysyłane bez adresu zwrotnego do redakcji wrocławskiego Słowa Polskiego z informacjami o ukrytych w zamku Grodno tajemniczych skrzyniach.
Osiadły po wojnie w nieznanym miejscu Polsce kapitan Leonhard von Schreck opisywał jak to w 1945 r. wezwał go wysoki rangą SS-man i pokazał plany dwóch miejsc - podziemnego tunelu pod jakąś górą i średnowiecznego zamku. Schreck miał opracować zabezpieczenia minerskie obu miejsc w celu ukrycia bardzo ważnych rzeczy przed nadchodzącymi wojskami sowieckimi. W podziemiach zamku złożono dwie duże skrzynie. Po wykonaniu pracy w drodze powrotnej do Wrocławia, podczas postoju Schreck dostał od towarzyszącego mu SS-mana strzał w plecy. Przeżył jednak i zdecydował się mówić, ale dopiero po 50 latach. O wielkim znaczeniu skrzyń świadczyć ma fakt, iż długo po wojnie zwiedzając zamek z wnukiem w grupie niemieckich turystów zauważył jakoby SS-mana, który organizował całą akcję w 1945 r.
Schreck postawił warunek, że kolejne listy będą dostarczane do redakcji po ich regularnym drukowaniu na łamach gazety. Tak też się stało, lecz wprowadziły one tylko zamieszanie. Częściowo powtarzał opisywane już fakty w formie beletrystycznej, ale zauważalne były pewne różnice jak np. inne nazwiska hitlerowców. Kolejny list był już testamentem Schrecka, pisanym nieco dziwnym archaicznym językiem, w którym zobowiązywał swojego jedynego przyjaciela prawnika, twórcę testamentu, do przekazania wielu ważnych informacji w pięciu kolejnych listach, tak aby jego rodzina pozostała anonimowa i bezpieczna. Podał też szczegóły zaminowania zamku oraz kilka detali związanych z warownią mających uwiarygodnić jego słowa. Niczego to jednak nie dowiodło, a wprowadziło jeszcze większy zamęt. Na zamek wybrała się grupa eksploratorów, jednak nic specjalnego nie odkryto. Wiele osób uznało to wszystko za czyjąś zabawę. Niestety nie nadszedł już żaden następny list, więc sprawa pozostaje nie wyjaśniona.
|
1315 r. - pierwsza wzmianka o zamku w dokumentach jako własności księcia świdnicko-jaworskiego Bernarda. Burgrabią był Kylian von Haugwitz
I poł. XIV - Bolko II rozbudował zamek, który składał się z wysokiej wieży, dwóch budynków stanowiących pomieszczenia załogi, wieży bramnej, drewnianych zabudowań gospodarczych oraz dużego dziedzińca. Całość otoczona była murem obronnym
1392 r. - zamek wraz z całym księstwem przeszedł na własność czeską
XV w. - zarządzało nim kilka różnych rodów rycerskich, aż w końcu opanowali go rozbójnicy. Stąd dokonywali napadów i rabowali okoliczną ludność oraz kupców. Jednym z rycerzy rozbójników był Jerzy Puczek (Mühlheim), a po nim ród Czettritzów
1535 r. - Hieronim Czettritz sprzedał zamek Krzysztofowi Hochbergowi z Książa
1545 r. - cesarz Ferdynand I przekazał zamek Maciejowi z Łagowa (von Logau), sekretarzowi biskupa wrocławskiego Jakuba von Salza. Rozpoczął on przebudowę i rozbudowę zamku w duchu renesansu, kontynuowaną przez syna Jerzego. Powstały wtedy: dziedziniec dolny otoczony murem obronnym z pięcioma bastejami, brama wejściowa z budynkiem mieszkalnym, piekarnia, łaźnia i budynki gospodarcze, liczne portale z szarego piaskowca oraz zaliczany do najpiękniejszych na Śląsku, zdobiony sgraffitami portal budynku przedbramia z 1570
1588 r. - z ówczesnej relacji można się dowiedzieć, że zamek został "z tak wielkim nakładem pracy i kosztów wybudowany, że nawet książę bez wstydu mógłby w nim zamieszkać"
koniec XVI w. - z powodu kłopotów finansowych wdowa po Jerzym z Łagowa musiała pozbyć się zamku, który powrócił do cesarza Rudolfa II. Ten przekazał go za zasługi w walce z Turkami hospodarowi mołdawskiemu Michałowi Walecznemu
I poł. XVII w. - podczas wojny trzydziestoletniej Szwedzi częściowo zniszczyli zamek
1679 r. - zamek był oblegany podczas buntu chłopskiego skierowanego przeciw ówczesnemu
właścicielowi Zagórza - baronowi Jerzemu von Ebenowi. Zamku nie zdobyli, a barona wsparły wkrótce wojska sprowadzone ze Świdnicy. Dwóch przywódców buntu powieszono
1774 r. - zamek został opuszczony
1789 r. - zawaliła sie ściana południowa i zachodnie skrzydło mieszkalne
pocz. XIX w. - majątek Ebenów rozparcelowano pośród wierzycieli. Gdy zamek przejęli okoliczni chłopi, zaczęto rozbierać ruinę
1823 r. - zamek uratował prof. Johann Gustaw Gottlieb Busching z Wrocławia, który rozpoczął prace zabezpieczające a następnie rekonstrukcyjne. Zamek został przystosowany do celów turystycznych, powstała m.in. restauracja i muzeum ze starym uzbrojeniem
lata 1840-1907 - dalsze prace przeprowadzili jego następcy - hr. Fryderyk Burghaus oraz baron Maksymilian Zeidlitz.
1869 r. - od uderzenia pioruna spłonęła wieża
1904 r.- Zeidlitzowie zrekonstruowali malowidła na budynku bramnym
po 1945 r. - zdewastowany i okradziony po wojnie zamek przekazano wałbrzyskiemu oddziałowi Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, a następnie oddziałowi PTTK w Wałbrzychu
1951 r. - rozpoczęto prace konserwacyjne
1965 r. - dzięki współpracy z muzeami w Wałbrzychu i Wrocławiu oraz zaangażowaniu Andrzeja Pankowskiego otwarto Regionalne Muzeum PTTK Zamek "Grodno"
 Elewacja południowo - zachodnia. Pomiar z 1955 r.J. Rozpędowskiego Źródło: Zamki Śląskie, Bohdan Guerquin, Warszawa 1957
| Legendy |  |
 stnieje legenda związana z zamkową studnią. W dawnych czasach pan zamku stoczył zwycięską bitwę i wziął wielu jeńców. Po pewnym czasie jeden z nich, pochodzący z Turcji, zwrócił się z gorącą prośbą do pana zamku o puszczenie wolno i powrót do swej ojczyzny. Usłyszał taką odpowiedź - O tak! Wolność uzyskasz wtedy, gdy na dziedzińcu zamku wykopiesz studnię, w której będzie woda. Oprócz wolności dostaniesz pieniądze i konia na podróż do ojczyzny". Turek uniżenie podziękował i ochoczo zabrał się do kopania studni.
Szybko jednak zrozumiał w czym tkwił haczyk obietnicy pana. Pod kilkudziesięciocentymetrową warstwą ziemi ukazała się twarda, lita skała. Marzenia szybkiego powrotu do ojczyzny oddaliły się.
Nie poddał się jednak i zaczął kuć skałę ostrymi narzędziami. Praca była bardzo trudna i ciężka. Dopiero po 20 latach bardzo ciężkiej pracy dokopał się do wody. Zgodnie z obietnicą jeniec zyskał wolność, pieniądze i konia, aby mógł wrócić do swej ojczyzny. Dzisiaj studnia pełni funkcję maszynki do spełniania życzeń, wrzuca się pieniądze i wymyśla życzenie, które ma się ziścić.
 Pocztówka z pocz. XX w.
 Pocztówka wydana w II poł. XX w.
Płatny 5 zł / 2,50 zł ulgowy. Zamek otwarty jest codziennie z wyjątkiem poniedziałków w godz. 10-18.
| Położenie i dojazd |  |
Południowa część woj. dolnośląskiego. 12 km na wschód od Wałbrzycha, 17 km na zachód od Dzierżoniowa. Zobacz na mapie.
Pociągiem można dojechać do Wałbrzycha lub Świdnicy, a dalej PKS-em - jeżdżą często. Zamek jest dobrze oznaczony. Prowadzi do niego zielony szlak zwany "Szlakiem Zamków Piastowskich".
Z przystanku PKS i parkingu dla samochodów idzie się 15 min. Pobieżne oglądnięcie zajmuje ok. 50 min.
Zagórze Śląskie - Stacja Turystyczna "Gwarek", ul. Główna 17, tel. (0...74) 845 33 83
Zagórze Śląskie - Hotel BORYS** - ul. Główna 26, tel. (0...74) 845 33 95
Zagórze Śląskie - Ośrodek Wypoczynkowy "Fregata" - Lubachów, tel. (0...74) 850 99 25
Zagórze Śląskie - Ośrodek Wypoczynkowy "Gawra", ul. Główna 21, tel. (0...74) 845 33 82
Zagórze Śląskie - Ośrodek Wypoczynkowy "Pod lipami", ul. Drzymały 40, tel. (0...74) 845 39 29
Zagórze Śląskie - Stanica Turystyczna "Gwarek", ul. Główna 17, tel. (0...74) 845 33 83
Zagórze Śląskie - Agroturystyka "Zagroda" - Elżbieta Hulecka, ul. Główna 3, tel. (0...74) 845 39 09
Zagórze Śląskie - Agroturystyka - "Irys" - Hummel Elżbieta, ul. Górna 8,
tel. (0...74) 845 33 45
Zagórze Śląskie - Agroturystyka - Krystyna Kempa, ul. Letniskowa 7, tel. (0...74) 852 00 45
Zagórze Śląskie - Agroturystyka "Biała Sowa" - Andrzej Miernik, ul. Wiejska 20,
tel. (0...74) 845 72 31
Zagórze Śląskie - Agroturystyka - Andrzej Pańczyszak, ul. Główna 22 A,
tel. (0...74) 845 38 61
Zagórze Śląskie - Agroturystyka "Polanka” - D. i S. Pasek, ul. Główna 65,
tel. (0...74) 845 32 03
Chorowska Małgorzata - Rezydencje średniowieczne na Śląsku. Zamki, pałace, wieże mieszkalne
Guerquin Bohdan - Zamki w Polsce
Guerquin Bohdan - Zamki śląskie
Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
Lamparska Joanna - Tajemnice zamki podziemia
Mazurska Teresa, Rachwalski Eugeniusz, Załęski Jerzy - Zamki Dolnego Śląska
|
|