Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!
ie wiele osób wie, iż na znanym bieszczadzkim szczycie o wysokości 1187 m mógł stać kiedyś zamek. Sam wszedłem kilka lat temu na Hnatowe Berdo i przez myśl mi to nie przeszło. Oczywiście nic już po nim nie zostało, został bowiem doszczętnie spalony przez Tatarów. Zamek zbudowany był z grubych drewnianych pali, z trudem wnoszonych na taką wysokość. Otoczono go drewnianą palisadą. Położenie na szczycie wzgórza zapewniało pełne bezpieczeństwo, rozbudowane fortyfikacje były zbędne, bo dostęp był tylko z jednej strony. Inna sprawa, że istnienie zamku jest też traktowane jako legenda.
 ie jest znana przybliżona data powstania ewentualnego zamku. Powiada się, że stał w połowie XVII wieku, a jego właścicielem był rycerz-szlachcic o imieniu Ignacy zwany Hnatem. Z nadania panów tych ziem - Boguckich miał on strzec wraz z załogą okolicznych mieszkańców Wetliny, która wtedy była położona w innym miejscu niż obecnie (teren dawnej Wetliny od dawna porasta już las). W 1672 r. podczas najazdu hord tatarskich na ziemie bieszczadzkie, oblegany zamek został w końcu podpalony i całkowicie zniszczony. Nigdy go już nie odbudowano. Czy tak naprawdę było, do końca nie wiadomo...
powieść bieszczadzka mówi, że gdy w 1672 r. Tatarzy najechali ziemię sanocką spostrzegli wysoko położony zamek i postanowili go zdobyć. Jako że tradycyjne oblężenie nie przyniosło rezultatu zaczęto ostrzeliwać zamek zapalonymi strzałami. W drewnianej warowni ogień rozprzestrzenił się bardzo szybko, a zapasów wody do jego gaszenia nie było za wiele. Załoga zamku wolała zaryzykować spuszczenie się po skałach i zaufać opiece Bożej niż oddać w niewolę tatarską. Właściciel zamku - Hnat też tak uczynił ale poslizgnął się na skale i spadł w przepaść. Potem wzgórze zostało nazwane na jego cześć Hnatowym Berdem.
-
Południowa część woj. podkarpackiego. Godzinę drogi ze schroniska na Połoniny Wetlińskiej. Szczyt jest doskonale znany w Bieszczadach. Zobacz na mapie.
Dojście pieszo szlakami z miejscowości Wetlina lub z Połoniny Wetlińskiej.
Potocki Andrzej - Księga legend i opowieści bieszczadzkich
Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt powiększonego zdjęcia.
Zdjęcie wykonane: wiosną 1999
|
|