Logo baner Zamki Polskie - serwis historyczno - krajoznawczy

       
Google   
 
 

Ikonka - zamek
IŁŻA
¤ Średniowieczny zamek biskupi rozbudowany w stylu renesansowym ¤

Przejście do zdjęć
Zdjęcia



Frontowe zdjęcie zamku ilza

Ocena


Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!

Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!  

Opis


Ozdobna pierwsza litera n

Zwyczaje zamkowe

Bp Zbigniew Oleśnicki nakazał, aby w czasie pobytu na zamku biskupów co wieczór na wieży grała orkiestra, a armaty oddawały ognista salwę co było znakiem do spoczynku po dziennej pracy. Msze w kaplicy zamkowej odbywały się codziennie o godz. 6 rano, a na obiad mogli przyjść wszyscy ubodzy jacy byli w tym czasie w okolicy. Bp Kajetan Sołtyk rozszerzył jeszcze te obyczaje o pieśń poranną odśpiewywaną przed mszą przez 20 młodzieńców na wieży.
a wysokiej górze we wschodniej części miasta, stoją widoczne już daleka ruiny potężnego niegdyś zamku biskupów krakowskich. Jego wizytówką jest dziś wysoka cylindryczna wieża zadaszona czymś w rodzaju parasola. Praktycznie wszystkie zdjęcia pokazują tylko ją, ale pozostałości zamku jest tam znacznie więcej, co mnie pozytywnie zaskoczyło. Całe założenie podzielone jest na zamek górny i dolny. Na dolnym widać niewielkie resztki murów, 3 bastei w różnym stopniu zachowania i bastionu bramnego (beluardy). Niegdyś stały tam jeszcze budynki gospodarcze i siedziba starosty. Całość miała kształt nieregularny i otoczona była murem o długości ponad 400 m.
Zamek górny stanowiła wieża od wschodu, od zachodu brama, budynki mieszkalne oraz studnia na niewielkim dziedzińcu. Rezydencja biskupów była bogato wyposażona i dekorowana zarówno wewnątrz jaki z zewnątrz. Wieża prócz typowych funkcji strażniczych była miejscem ostatniej obrony - wejście znajdowało się kilka metrów nad powierzchnią. Mur obwodowy tej części warowni miał 150 m długości. Obecnie można wejść na wieżę, skąd rozciąga się piękny widok na okolicę i ruiny oraz pochodzić pośród kamiennych murów wysokich na ok. 2-3 m. Widać też wgłębienie po studni i wejście do piwnic.
Początkowo wjazd do zamku prowadził od zachodu, podobnie jak dziś. Po moście zwodzonym, którego filary wciąż są zachowane przejeżdżało się przez czworoboczną wieżą przedbramną. Znajdowała się w niej kaplica. Była ona otwierana w stronę miasta, tak aby mieszkańcy mogli uczestniczyć u podnóża zamku w nabożeństwach odprawianych przez biskupów. Po rozbudowie, w czasach świetności zamku wjazd przesunięto na wschód, gdzie wybudowano bastion bramny.


Zobacz relację z turnieju rycerskiego na zamku w Iłży



Opis Chądzyńskiego

W "Opisie miast starożytnych w ziemi sandomierskiej leżących" Chądzyńskiego czytamy o Iłży: Na zamku, na wysokiej wapiennej górze istnieją szczątki zamczyska, w którym w wiekach upłynionych chwilowo przemieszkiwali panowie Iłzy, biskupi krakowscy, a częstokroć i królowie szukali spoczynku po mozolnych pracach dla dobra narodu podjętych. Rzuć okiem wędrowcze na te zgliszcza, staraj się poznać ich historyję, że nie ma nic na świecie trwałego, że duma z wielkości częstokroć gorzkie tylko wyradza wspomnienia. I zamek iłżecki był dumny z baszt działami najeżonymi, z mieszkańców złotem i diamentami strojonych, których w swych murach pomieszczał, a dzisiaj i z tego jest kontent, gdy pasterz siądzie na odłamku jego murów i na piszczałce rzewną dumkę zanuci lub gdy żebrak skryje się pod jego sklepieniem przed burzą".



Plan



Plan wg J. Lewickiego
A - zamek górny, B- zamek dolny, C - wieża główna, D - filary mostu, E - resztki czworobocznej wieży przedbramnej, F - brama do zamku górnego, G- bastion bramny


Historia

Powrót na górę

Ozdobna pierwsza litera niektórzy badacze uważają, iż początki zamku sięgają końca XIII wieku, gdy w drewnianym grodzie wzniesiono murowaną, okrągłą wieżę. Nie zostało to jednak w pełni dowiedzione. Pewne jest natomiast, że całkowitej przebudowy grodu w zamek dokonał w I pol. XIV wieku biskup krakowski Jan Grot. Rezydencja była główną siedzibą administracyjno-sądową na sporym obszarze będącym we władaniu biskupów krakowskich.




Biskup kontra król

Budowniczy zamku bp Jan Grot rozpoczynał karierę u króla Władysława Łokietka. Jego wiedzę i gruntowne wykształcenie m.in. na uczelni w Bolonii, docenił także Kazimierz Wielki, który wysłał go na rokowania z Krzyżakami do Avinionu. Wkrótce jednak stracił przychylność królewską z powodu prowadzenia własnej polityki nie uzgodnionej z monarchą, a także sporu o płacenie dziesięciny. Biskup rzucił na Kazimierza Wielkiego klątwę, przez co musiał się odsunąć się od wielkiej polityki i schronić w swoim zamku w Iłży. Król wysłał bowiem rycerstwo, aby pojmało krnąbrnego biskupa, jednak nie udało mu się sforsować murów tutejszej warowni.
  • lata 1327-1347 - budowa zamku murowanego
  • 1334 r. - pierwsza wzmianka w dokumentach o zamku w Iłży
  • ok. poł. XIV w. - wojska króla Kazimierza Wielkiego bezskutecznie oblegały zamek
  • koniec XIV w. - bp Florian Mokrski otoczył miasto i zamek murem obronnym z wieżami
  • II poł. XV w. - zamek najechał brat cioteczny bp Zbigniewa Oleśnickiego, Jan Krzyżanowski. Porwał on Jadwigę Księską, którą przeznaczono na żonę synowca Oleśnickiego
  • XVI w. - po wielkim pożarze zamek odbudował bp Jan Konarski
  • ok. 1560 r. - po gruntownej przebudowie przez bp Filipa Padniewskiego zamek stał się piekną renesansową rezydencją otoczoną fortyfikacjami bastejowymi. Dawne przedzamcze zamienione zostało w zamek dolny. Nad całością wciąż górowała wieża - praktycznie jedyna pozostałość starej średniowiecznej warowni

    Królowe i dostojnicy

    W 1410 r. na zamku zatrzymał się w drodze do Sandomierza król Władysław Jagiełło ze stryjecznym bratem żony hr. Hermanem Cylijakiem. Bywał tu jeszcze kilkakrotnie w latach 1420, 1424, 1452. Kazimierz Jagiellończyk odwiedził zamek w drodze na swą koronację w 1501 r. 10 lat później bp Jan Konarski zaprosił na ucztę do Iłży króla Zygmunta Starego, hetmana koronnego Firleja i innych dostojników. W 1565 r. był tu nuncjusz papieski Commendoni, a w 1596 legat papieski kardynał Caetano z 300 osobowym orszakiem. W 1607 r. po bitwie pod Guzowem w zamku gościł Zygmunt III Waza. Stąd wyruszył dziękować Bogu za zwycięstwo na Święty Krzyż. W 1637 r. do iłżeckiego zamku przybyła arcyksiężna Cecylia Renata, przyszła małżonka króla Władysława IV Wazy. Król zjawił się również, ale incognito i początkowo niczym nie odróżniał się od reszty szlachty. Dopiero gdy uścisnął dłoń arcyksiężnej ta rozpoznała go i padła przed nim na kolana.
  • I poł. XVII w. - kolejna rozbudowa dokonana przede wszystkim przez bp Marcina Szyszkowskiego. Zamek górny zwieńczony został attyką, a wieża zyskała nowy hełm. Powstała wtedy kurtyna północna, basteja w narożniku północno-zachodnim oraz kilka budynków gospodarczych
  • 1655 r. - podczas "potopu" Szwedzi zajęli bez problemu Iłżę. Sam zamek nie był broniony lecz tylko miasto. Widać obiekt pełnił bardziej funkcję rezydencjonalną niż obronną. Rok później opuszczając Iłżę i idąc na Warszawę, spalili wszystko co tylko mogli. Dzieła zniszczenia dokończył w kolejnym roku książę Siedmiogrodu Jerzy II Rakoczy
  • od 1670 r. - po wielkich zniszczeniach zamek odbudowywali kolejni biskupi Andrzej Trzebicki, Jan Lipski, Andrzej Załuski, Kajetan Sołtyk
  • 1782 r. - mieszczanie wybudowali na wzgórzu zamkowym zachowaną do dziś kaplicę
  • 1789 r. - ówczesna lustracja mówi o złym stanie: podłogi pognite, okna bez szyb, brak drzwi, piece rozwalone. Tylko dach był w miarę dobry, bo kładziony w roku 1782. W komnatach zamkowych nikt już nie mieszkał, a obiekt wykorzystywano w celach gospodarczych. W dawnym więzieniu pod basztą przechowywano smołę, na dziedzińcu znajdowały się 3 kurniki, 2 chlewy i 1 stajnia.
  • 1791 r. - wschodnia część zamku została zniszczona przez pożar co niedługo potem spotkało całą warownię
  • XIX w. - zaborcy austriaccy urządzili w ruinach szpital wojskowy. Później mieszkańcy Iłży uporządkowali kilka komnat i wykorzystywali je do zabaw publicznych. Podczas jednej z nich wybuchł pożar, który zniszczył zachowane jeszcze portrety kolejnych właścicieli zamku


    Rekonstrukcja lub stary widok zamku ilza
    Litografia Napoleona Ordy z końca XIX wieku


    Poeci

    Iłżę upodobali sobie również poeci. Na zamku często gościł Jan Kochanowski z pobliskiego Czarnolasu. Przyjaźnił się bowiem z bp Filipem Padniewskim i napisał tu nawet kilka fraszek. W I poł. XX wieku latem przyjeżdżał do Iłzy Bolesław Leśmian. Pod wpływem piękna okolicy pisał swoje wiersze. Poznał tutaj także swą miłość Teodorę Lebenthal.
  • 1837 r. - ruiny na licytacji kupił Jan Tadeusz Lubomirski. Planował odbudować zamek
  • 1909 r. - Zdzisław Lubomirski przekazał obiekt Towarzystwu opieki nad Zabytkami Przeszłości w Warszawie
  • 1911 r. - pierwsze prace zabezpieczające ruiny
  • ok. 1920 r. - na bastei powyżej kapliczki postawiono duży krzyż na cześć odzyskania niepodległości. Ruiny były pilnowane i bardzo dobrze utrzymane. Na przedzamczu odbywały się zabawy
  • po 1939 r. - niemieccy okupanci wydzierżawili zamek niejakiemu Janowi Kuliukowi, który pasł tam krowy. Nastąpił okres dewastacji ruin
  • 1960 r. - basztę opasano dwiema obręczami wzmacniającymi
  • Później przeprowadzano szereg prac archeologicznych i konserwatorskich. W planach była odbudowa zamku, ale nie dokonano tego z powodu braku funduszy


    Rekonstrukcja lub stary widok zamku ilza
    Obraz A. Schouppego z 1882 r.



    Odkrycia archeologiczne

    Kilkakrotne prace archeologiczne doprowadziły do odkrycia fundamentów budynku starościńskiego w północno zachodniej części zamku dolnego, a także bruku dziedzińcowego, kuchni, spiżarni i stajni. Natrafiono na kilka śladów pożarów, z których największy miał miejsce podczas "potopu" szwedzkiego. Ze znalezisk należy wymienić kafle z różnych okresów, naczynia gliniane, przedmioty metalowe (sierp, okucia, zawiasy) oraz 6 monet. Wykopaliska pozwoliły też odkryć znacznie starsze ślady działalności człowieka, takie jak narzędzia z krzemienia i kości zwierząt co znaczy, że nasi przodkowie polowali tu już kilkadziesiąt tysięcy lat temu.



  • Legendy

    Powrót na górę

    Ozdobna pierwsza litera legenda mówi iż zamek zbudowała księżna Odosława i jej rycerze. Okrutna to była kobieta. Przez lata rabunków i zbójowania zgromadziła ogromny majątek. Warownia miał służyć do ukrycia i bezpiecznego ich przechowywania. Dlatego też pod zamkiem kazała wykuć sieć korytarzy. Po latach podstarzała już księżna wyszła podczas jednej z jesiennych nocy na wysoką basztę i widok okolicy w świetle księżyca tak ją oczarował, iż zrobiła nieopatrzny krok i runęła w dół. Po tym fakcie dokładnie przeszukano cały zamek, a przede wszystkim podziemia, ale nie udało się odnaleźć skarbów Odosławy. Za to co roku na Boże Narodzenie, kto wejdzie na Górę Zamkową zobaczyć może otwarte wrota a za nimi wypełnione złotem skrzynie. Jeśli jednak spróbuje przekroczyć wrota zostaje za nimi zamknięty na zawsze. Któregoś dnia na Górę Zamkową zaciągnął swą matkę pewien chłopiec. Było akurat Boże Narodzenie i widok ośnieżonej okolicy był wspaniały. Naraz u podnóża baszty ujrzeli otwartą bramę i błysk kosztowności. Kobieta ruszyła w ich kierunku. Gdy już dochodziła do skrzyń usłyszała okropny śmiech i brama zamknęła się na głucho. Na próżno wołała swego synka i próbowała wyjść z otaczającej ją ciemności. W końcu usiadła i tak długo płakała, aż u stóp wzgórza utworzyło się jeziorko. Wypłynął z niego strumyk nazwany przez miejscowych Jej-łzą. Z czasem nazwę ta przejęła rozwijająca się tutaj osada. Potem nazwa uległa zmienia na Iłża.


    Rekonstrukcja lub stary widok zamku!@
    Pocztówka z roku 1908


    Jest jeszcze inna legenda, choć kończy się podobnie. Pewnego razu, gdy teren Iłży porastała jeszcze puszcza przybyła tu stara królowa i rozkazała na wzgórzu wybudować sobie zamek. Trudno tam było o wodę wywiercono więc w skale bardzo głęboką studnię. Mówiono, że królowa chciała opłakiwać śmierć męża, ale ona wyprawiała wystawne uczy i obmyślała płany pozbycia się znienawidzonej synowej, którą królewicz poślubił wbrew jej woli. W końcu wraz z czarownikiem uknuła okrutną intrygę. Wysłała do młodego króla posłańca, iż tęskni za rodziną i prosi o odwiedziny. Król przybył wraz z małżonką myśląc, że to zakończy niesnaski z matką. Niebawem jednak dostał wiadomość o pilnej naradzie i musiał opuścić zamek, ale na prośbę matki pozostawił przy niej żonę. Teraz zgodnie z planem czarownik rzucił na nią zaklęcie i zamienił w białą kaczkę. W takiej postaci królewna została wrzucona do studni zamkowej. Nieszczęśliwa kaczka tak długo roniła łzy, aż ich potok rozmył skały i wypłynął u stóp wieży jako strumyk. Kaczka również wypłynęła z prądem na powierzchnię a tam anioł odmienił ją z powrotem w dziewczynę i przywiódł wprost w ramiona króla. Wtedy stara królowa została zamieniona w czarną kaczkę a jej goście i słudzy we wrony i kruki. Zamek jej zaś zniszczony został przez wielką nawałnicę i pioruny, tylko wieża się ostała. Strumyk, który wypływa u stóp Góry Zamkowej na pamiątkę królowej, z której łez powstał nazwali ludzie "Jej łza". Z czasem nazwę przerobiona na Iłżę.

    Do dzisiaj ludowa ceramika w Iłży zdobiona jest tzw. łezkami czyli wieloma warstwami podłużnych kropel wyglądających niczym łzy królowej lub kobiety szukającej swego dziecka z przedstawionych legend.


    Rekonstrukcja lub stary widok zamku ilza
    Stara pocztówka z widokiem zamku z II poł. XIX wieku


    Wstęp

    Płatny tylko na wieżę - 2 zł (1 zł ulg.)


    Położenie i dojazd


    Południowa część woj. mazowieckiego. 27 km na południe od Radomia, 33 km na północ od Ostrowca Świętokrzyskiego. Zobacz na mapie.
    Miejscowość leży przy bardzo ruchliwej drodze Radom - Rzeszów tak więc z dojazdem PKS-em nie ma problemu. Najbliższe stacje PKP są w Brodach Iłżeckich, Starachowicach, Radomiu. Ruiny są widoczne z daleka. Wejście do nich znajduje się przy wąskiej ulicy odchodzącej z głównej drogi przy zakręcie pod Górą Zamkową. Samochód można zaparkować u podnóża tej góry.


    Czas


    Z centrum miasta idzie się niecałe 10 min. Pobieżne oglądnięcie zajmuje ok. 30 min.


    Noclegi


  • Iłża - Zespół Domków Turystycznych, ul. Orła Białego 3, tel. (0...48) 616 23 40


  • Bibliografia


  • Bednarczyk Adam - Dzieje zamku iłżeckiego
  • Guerquin Bohdan - Zamki w Polsce
  • Jurasz Tomasz - Zamki i ich tajemnice
  • Kaczyńscy Izabela i Tomasz - Polska - najciekawsze zamki
  • Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
  • Kuczyński Janusz - Zamki województwa kieleckiego
  • Rogiński Ryszard - Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy
  • Sypkowie Agnieszka i Robert - Zamki i warownie ziemi sandomierskiej


    Zdjęcia

    Powrót na górę

    Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt powiększonego zdjęcia.

    Zdjęcie nr 9 zamku ilza Zdjęcie nr 10 zamku ilza Zdjęcie nr 7 zamku ilza Zdjęcie nr 14 zamku ilza
    Zdjęcie nr 13 zamku ilza Zdjęcie nr 1 zamku ilza Zdjęcie nr 15 zamku ilza Zdjęcie nr 5 zamku ilza Zdjęcie nr 12 zamku ilza
    Zdjęcie nr 11 zamku ilza Zdjęcie nr 2 zamku ilza Zdjęcie nr 4 zamku ilza
    Zdjęcie nr 8 zamku ilza Zdjęcie nr 3 zamku ilza Zdjęcie nr 6 zamku ilza

    Zdjęcia wykonane: wiosną 2004


    Miniforum

    Powrót na górę

    Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza.

    Ostatnie wpisy

  • Re: Kocham to miasto       Autor:  Janusz Kuczyński      Data:  2011-10-17 18:59:32
    I mnie Iłża zachwyciła urokliwym tchnieniem historii tak dawnej jak i nowżytnej. Szkoda że nie kursuje już ciuchcia ze Starachowic. Mile pozdrawiam

  • iłża miasto dziedziństwa mojego ojca       Autor:  joanna      Data:  2011-08-23 10:00:05
    Szkoda, że do tej pory nie udało się rozreklamować tego miasta szerszej grupie turystów. Według mnie jest dużo bardziej ciekawe niż np. Kazimierz nad Wisła. Brak tylko pomysłu na imprezę latem, gdzie można byłoby ściągnąć turystów. Może wykorzystać którąś z legend albo też zrobić coś związane z leśmianem

  • Re: Iłża i zamek       Autor:  ania      Data:  2011-08-21 15:57:47
    TO SUPER ŻE MASZ OKAZJĘ JECHAĆ CO ROK...DBAJ O TO MIASTO I REKLAMUJ WŚRÓD ZNAJOMYCH...BO WARTO...






  • Powót do strony startowej
    Powrót do strony startowej

  •