Logo baner Zamki Polskie - serwis historyczno - krajoznawczy

       
Google   
 

Telefon kontaktowy
  • Muzeum/Zamek
    tel. (0...24) 72 12 449

  • Ikonka - zamek
    ŁĘCZYCA
    ¤ Średniowieczny zamek królewski ¤

    Przejście do zdjęć
    Zdjęcia



    Frontowe zdjęcie zamku leczyca

    Ocena


    Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!

    Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!  

    Opis


    Ozdobna pierwsza litera warownia w Łęczycy należy do typu zamków miejskich. Kiedyś zamykała ufortyfikowane miasto od strony płd.-wsch., a obecnie prawie przylega w tym narożniku do rynku miejskiego. Zbudowano ją na planie czworokąta o powierzchni 2600 m2 i przez wieki nie była powiększana. Dziś składa się z bardzo okazałego skrzydła zachodniego z trzykondygnacyjnym budynkiem zwanym Domem Nowym, wieżą bramną i narożną ośmioboczną wieżą. Od wschodu stoi dwukondygnacyjny budynek zwany Prochownią. Prochownia stanęła w XIX w. na miejscu pierwotnego budynku mieszkalnego zwanego Domem Starym. Tutaj urządzono kancelarię burgrabiego, salę posiedzeń sądu starościńskiego i salę reprezentacyjną, w której odbywały się zjazdy rady królewskiej. Na piętrze mieściła się zbrojownia i spichlerz. Mur obwodowy ma maksymalnie ok. 10 m wysokości, ale w połowie jest zrujnowany i znacznie niższy. Bardzo wysoka, zwieńczona attyką wieża udostępniona jest dla turystów, niestety w chwili moich odwiedzin była ona okresowo zamknięta ze względu na prace konserwacyjne, więc nie wiem jaki jest z niej widok. Ciekawie prezentuje się ekspozycja utworzonego w zamku Muzeum Ziemi Łęczyckiej, dotyczycą głównie historii regionu i sztuki ludowej. Wyjątkowa w skali kraju jest wystawa poświęcona... diabłu! Oczywiście chodzi o Borutę, który podobno nie jest wcale taki zły i woli żyć z ludźmi w zgodzie niż z nimi wojować. Na dziedzińcu zamkowym co roku odbywają się popularne turnieje rycerskie.


    Plan

    Powrót na górę



    Plan zamku (wg T. Poklewskiego, E. Grabarczyka, A. Wierstakowa z 1977 r.) 1 - wieża bramna, 2 - wieża narożna Szlachecka, 3 - Dom Nowy, 4 - Dom Stary / Prochownia, 5 - dziedziniec
    Źródło: Leksykon Zamków w Polsce, L. Kajzer, S. Kołodziejski, J. Salm, Arkady 2002


    Rekonstrukcja




    Rekonstrukcja zamku Kazimierza Wielkiego. Po prawej Dom Stary, po lewej wieża narożna i bramna


    Historia

    Powrót na górę

    Ozdobna pierwsza litera obecny zamek łęczycki wzniesiono w II poł. XIV w. z inicjatywy Kazimierza Wielkiego. Tworzył on wraz z miejskimi fortyfikacjami jeden system obronny, choć odzielony był od miasta fosą z mostem zwodzonym. Tradycje budownictwa obronnego w Łęczycy sięgają znacznie wcześniejszego okresu. Pierwszy gród znajdował się być może już w VI w. na wzniesieniu zwanym Szwedzką Górą. W XII w. na terenie dzisiejszej wsi Tum, na wschód od miasta położony był mocno warowny gród książęcy, najechany w 1241 r. przez Tatarów i w 1294 przez Litwinów. U podnóża grodu rozwinęła się z czasem osada, która wraz z nim została spalona przez Krzyżaków w 1331 r.

    Rekonstrukcja lub stary widok zamku leczyca
    Rysunek zamku w "Przyjacielu Ludu" nr 17 z roku 1835
    Źródło: Zamki w Polsce, Bohdan Guerquin, Arkady 1984

  • 1352 - Kazimierz Wielki doprowadził do włączenia księstwa łęczyckiego do Polski. Wkrótce potem rozpoczął budowę zamku oraz fortyfikowanie miasta. Zamek postawiono na sztucznie usypanym kopcu o wysokości 5 m, jako budulec użyto kamieni i cegły gotyckiej. Obiekt składał się z wieży narożnej zwanej Szlachecką (z powodu mieszczącego się pod nią więzienia dla szlachty), wieży bramnej, budynku mieszkalnego w skrzydle wschodnim zwanego Domem Starym o 2 kondygnacjach, bliżej nie określonych budynków drewnianych oraz otaczającego całość muru obwodowego. Od miasta zamek oddzielony był murem i fosą zasilaną wodą z Bzury

    Potop szwedzki

    Podczas szwedzkiego najazdu Łęczyca została zdobyta we wrześniu 1655 r. przez gen. Douglasa, jednak załoga pod dowództwem starosty Jakuba Olbrychta Szczawińskiego nie poddała się tak łatwo jak inne miasta. Utrzymanie go przez kilka dni pozwoliło królowi Janowi Kazimierzowi na koncentrację wojsk pod Piątkiem. Niedługo później miasto zostało odbite przez pospolite ruszenie pod wodzą braci Zaleskich, nie zdobyto jednak zamku. Szwedzi wysłali więc posiłki z Łowicza, które z powrotem zajęły i ograbiły miasto. Na wiosnę 1656 r. pod Łęczycą stanął z oddziałami partyzanckimi Stefan Czarniecki, bez artylerii nie był jednak w stanie dokonać oblężenia. Dopiero 2 października, gdy Czarniecki leczył rany odniesione w jednej z bitew, armia koronna pod dowództwem samego króla podeszła pod miasto i 2 dni później zdobyła go szturmem. Zamek skapitulował 7 października. Te wydarzenia poważnie nadwątliły stan warowni, którą przez długie lata nikt nie kwapił się odbudować. Także miasto zostało doszczętnie zniszczone - przetrwały tylko 3 domy...
  • 1406 r. - Krzyżacy spalili zamek, jednak został on szybko odbudowany
  • 1410 r. - po bitwie pod Grunwaldem część jeńców krzyżackich została osadzona w zamku łęczyckim
  • II poł. XV w. - I poł. XVI - zamek nawiedzały wyniszczające go pożary

    Rekonstrukcja lub stary widok zamku leczyca
    Widok zamku od zachodu w II poł. XIX w. wg. N. Ordy
    Źródło: Leksykon Zamków w Polsce, L. Kajzer, S. Kołodziejski, J. Salm, Arkady 2002

  • lata 1563-65 - starosta łęczycki i podskarbi nadworny Jan Lutomirski gruntownie wyremontował i przebudował zamek na wygodniejszą siedzibę starościńską, za 3000 florenów pożyczonych ze skarbca królewskiego. Przy bramie postawił tzw. Dom Nowy z 3 kondygnacjami, odnowiłł wieżę bramną i dostawił do niej klatkę schodową oraz jedno piętro, wzmocnił mury obwodowe, dobudował do nich ganki strażnicze. Powiększona została wieża szlachecka, którą zwieńczono renesansową attyką, a Dom Stary wzbogacił się o jedną kondygnację. Przekształceniu uległy stare gotyckie okna i wystrój wnętrz
  • II poł. XVI - z rozkazu króla Stefana Batorego w zamku uwięziono posłów ze zbuntowanego Gdańska
  • poł. XVII w. - miasto dotknęły kolejne okrutne klęski - pożar i zaraza, dlatego Szwedzi mieli ułatwione zadanie podczas "potopu" w 1655 r. Łęczyca została zdobyta choć dzielnie się broniła
  • 1705 r. - Szwedzi dokończyli dzieła zniszczenia poczas kolejnej wojny północnej. Z zamku pozostała ruina. Ówczesna lustracja stwierdza, że "starożytności i ozdoby - in rudera obrócone, żadnego prawie okna nie ma"
  • lata 70-te XVIII w. - częściowo zabezpieczono mury zamkowe, w tym wieżę przed całkowitym zawaleniem, choć jak pokazały następne wypadki - niezbyt skutecznie
  • 1788 r. - zawaliła się wieża bramna
  • 1814 r. - zawalila się część wieży szlacheckiej
  • 1816 r. - w zamku kwaterowało wojsko, a na resztkach Domu Starego postawiono skład amunicji
  • koniec XVIII w. - po zaborach Prusacy chcąc ufortyfikować Łęczycę, która stała się miastem granicznym, postawili ziemny bastion broniący narożnik miasta i zamku. Z prób odbudowy samego zamku nic nie wyszło

    Rekonstrukcja lub stary widok zamku leczyca
    Zamek na rysunku J. Łepkowskiego z z1870 r. (ze zbiorów Muzeum Narodowe w Krakowie)

  • XIX w. - mieszczanie stopniowo rozbierali mury zamkowe dopóki oficjalnie tego nie zabroniono
  • po 1945 r. - ruiny były siedzibą hufca harcerskiego
  • 1964 r. - przystąpiono do rekonstrukcji zamku wg planów H. Jaworowskiego. Odbudowano wieżę, wieże bramną i Dom Nowy. Obiekt przeznaczono na Muzeum Ziemi Łęczyckiej


    Dostojni goście na zamku

    W XV w. zamek łęczycki był bardzo istotnym dla kraju miejscem, ze względu na odbywające się tu częste spotkania władców z polskimi możnowładcami oraz wysłannikami obcych państw. I tak np. w 1409 r. podjęto decyzję że jeśli Krzyżacy zaatakują Litwę to Królestwo Polskie włączy się do wojny. Była to odpowiedź na wcześniejsze zapytanie delegacji zakonnej w tej sprawie i de facto oznaczała, iż starcie zbrojne jest nie uniknione. Na zjeździe w 1420 r. w Łęczycy pojawił się niecodzienny gość - poseł czeski Hynek z Holsteinu. Przywiózł on propozycję objęcia tronu czeskiego przez Władysława Jagiełłę. Niestety nie mogła ona być oficjalnie przyjęta. W owym czasie Czechy zostały opanowane przez religijno-narodowy ruch husycki. Ich tezy zostały mocno potępione przez papieża Marcina V i całą katolicką Europę. Już same kontakty z Czechami były dla Polski niebezpieczne. Próbowano więc osadzić na tronie czeskim brata stryjecznego polskiego króla, Witolda - wielkiego księca litewskiego, co mimo początkowych sukcesów zakończyło się niepowodzeniem. Natomiast w 1426 r., gdy w centrum uwagi króla stała sprawa jego sukcesji, w zamku łęczyckim doszło do gorszącego zdarzenia. Możni panowie z całego kraju uzależnili swoje poparcie dla syna Jagiełły w zamian za potwierdzenie starych wolności i podpisanie nowych przywilejów. Złożyli oni u biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego wspólnie podpisany dokument z poparciem dla króla, ale ten miał go przekazać dopiero, gdy król spełni ich żadania. Na zjeździe król niespodziewanie odmówił zgody na postulaty możnowładztwa, co rozwścieczyło obecnych, którzy wyładowali swą złość na zwróconym im przez biskupa dokumencie. Jak opisuje Długosz: "panowie pochwycili go [dokument] natychmiast i wyciągnowszy miecze z pochew, nie bez szczęku i łoskotu błyskającej broni, wywołującej wielki strach, na oczach króla pocięli go na drobne kawałki". Król nie ugiął się i nie zgodził na warunki panów. Ich żadania spełnił jednak kilka lat później.


  • Legendy

    Powrót na górę

    Ozdobna pierwsza litera miejscowe legendy związane są prawie w komplecie z diabłem Borutą występującym pod różnymi postaciami. Jako szlachcic spaceruje w kontuszu po dziedzińcu zamkowym, pod postacią sowy pilnuje skarbów w lochach zamkowych, w wodach Bzury jako Boruta-topielec przyjmuje kształt ryby z rogami, po polach galopuje nocami Boruta-koń, miód podbiera pszczelarzom Boruta-bartnik.
    Początki Boruty sięgają XIV w. Wtedy to Kazimierz Wielki wyruszył z Krakowa do Łęczycy, jednak blisko kresu podróży jego kareta ciągnięta przez 6 koni spadła z grobli i zapadła się głęboko w bagno. Świta króla nie mogła sobie z tym poradzić, musiano więc poszukać pomocy. Wokoło był tylko bór i błota oraz wąska ścieżka w las. Jeden ze służących poszedł więc nią i wkrótce zobaczył grupkę ludzi, którzy z drewna sosnowego wytapiali smołę. Zwano ich borutami, bo większość czasu spędzali w borze. Jeden z nich zaoferował pomoc królowi. Sługa prosił, aby poszli wszyscy ale tamci uparcie twierdzili, że jeden boruta w zupełności wystarczy. I faktycznie za pomocą grubego sznura wyciągnął po kolei wszystkie konie, a nastepnie i samą karetę. Wdzięczny król nadał borucie szlachectwo i uczynił zarządcą jego łęczyckich dóbr. Ten jednak zapomniał skąd się wywodzi i stał się dla ludu okrutnym ciemiężcą. Po śmierci szlachcica-boruty ludzie ruszyli na zamek odebrać zagrabione im pieniądze. Nic nie znaleźli, a dwa dni później zniknęło także ciało zmarłego. Odtąd zaczęto mówć o diable Borucie. Podobno wciąż pilnuje on skarbów w lochach zamkowych. A z tego czasu do chwili obecnej zachowało się ludowe przysłowie: "nie ma diabła gorszego, gdy się stanie pan z ubogiego".
    W 1882 r. legenda nabrała nowego wymiaru, gdy ogrodnik o nazwisku Jasiński znalazł podobno przy ruinach zamku butelkę z kawałkiem papieru, na którym była informacja, jak znaleźć skarb znajdujący się w lochach przy wieży. Ogrodnik sprowadził brata z Warszawy i wspólnie przystąpili do kopania. Chlew znajdujący się przy wieży pozwolił im kopać niepostrzeżenie. Po kilku dniach motyka jednego z kopaczy uderzyła o żelazne wrota. Ucieszyli się bracia, ponieważ byli pewni, że natrafili na zamknięty skarbiec. Ich radość nie trwała jednak długo, bo nagle ziemia osunęła się i całkowicie ich zasypała. Ludzie nie mówili o niczym innym jak o gniewie Boruty, któremu zakłócono spokój.
    Istnieje też kilka innych opowieści o Borucie, które jednak nie czynią z niego zabójcy lecz raczej łagodniejszego diabła-psotnika...


    Rekonstrukcja lub stary widok zamku leczyca
    Stara pocztówka z początku XX w.


    Wstęp

    Wolny na dziedziniec. Płatny do muzeum i na wieżę. We wt. 10.00-17.00, śr., czw., pt.: 10.00-16.00, sob., ndz.:10.00-15.00, pn. nieczynne


    Położenie i dojazd


    Północna część woj. łódzkiego. 35 km na północ od Łodzi, 23 km na południowy zachód od Kutna. Zobacz na mapie.
    Dojazd jest bardzo dogodny. Pociągiem (trasa Łódź - Kutno) lub PKS-em. Autobusy jeżdżą np. z Łodzi, Kutna, Płocka, Gniezna. Zamek stoi koło rynku przy jego południowo-wschodnim narożniku. Od dworca PKS należy iść główną ulicą H. Sienkiewicza.


    Czas


    Od dworca PKS idzie się niecałe 5 minut, od PKP ok. 20 min. Pobieżne oglądnięcie zajmuje ok. 50 min.


    Noclegi


    Łęczyca - Bursa Szkolna, ul. Kaliska 13, tel. (0..24) 388 36 00, po 15.00 tel. (0...24) 388 36 01
    Łęczyca - Zajazd Senator, ul. Ozorkowskie Przedmieście 47, tel. (0...24) 388 24 04


    Zdjęcia


    Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt powiększonego zdjęcia.

    Zdjęcie nr 8 zamku leczyca Zdjęcie nr 9 zamku leczyca Zdjęcie nr 5 zamku leczyca Zdjęcie nr 11 zamku leczyca
    Zdjęcie nr 4 zamku leczyca Zdjęcie nr 2 zamku leczyca Zdjęcie nr 3 zamku leczyca Zdjęcie nr 12 zamku leczyca
    Zdjęcie nr 10 zamku leczyca Zdjęcie nr 6 zamku leczyca Zdjęcie nr 1 zamku leczyca

    Zdjęcia wykonane: latem 2003


    Wideo


    Program "Para w Polskę" poświęcony Łęczycy
    (Zdigitalizowany i udostępniony przez serwis leczyca.info.pl. Widać, że ludzie mają tam głowe na karku i szerokie horyzonty. Niestety to ewenement na skalę krajową...)


    Miniforum

    Powrót na górę

    Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza.

    Ostatnie wpisy

  • Re: czy w zamku w łęczycy straszy       Autor:  odp;p      Data:  2011-06-07 22:03:03
    nie nie nie nie nie nie nie nie

  • piękny zamek       Autor:  kobjeta      Data:  2011-03-18 22:48:27
    chciałabym tam spotkać Andrzeja poznanego w sanatorium w Muszynie

  • Czy opłaca się tam jechać?       Autor:  Ja      Data:  2011-02-16 18:54:16
    Witam ,bardzo lubię zwiedzać historyczne obiekty ale czy jest tam co zwiedzać? może się tam wybiorę...   Pozdrawiam   Ja    






  • Powót do strony startowej
    Powrót do strony startowej