puste

Ikonka - zamek
MIRÓW
¤ Gotycki zamek rycerski ¤

Przejście do zdjęć
Zdjęciapuste

Frontowe zdjęcie zamku mirow
"Krakowska ziemia, nadzwyczaj jest bogatą w starożytne zabytki świeckiego budownictwa. Wszędzie rozsiane są zwaliska dawnych zamków obronnych lub sterczą ruiny wspaniałych niegdyś siedlisk możnowładców polskich. Do takich należą ruiny znajdujące się w Mirowie, które dosyć są charakterystyczne i wielce się przyczyniają do ozdoby smutnej skądinąd tutejszej okolicy. Ręka czasu, a bardziej jeszcze ludzka niedbałość, dopomogły do jego zniszczenia i dziś gołe tylko mury, niespożyte niczym głazy i resztki wieży jedyną są pozostałością świetnego niegdyś zamku.
fragment z opisu w Tygodniku Ilustrowanym z 1861 r.

Ocena


Możesz ocenić:
Mirów - Gotycki zamek rycerski

Ocena obecnej atrakcyjności obiektu
4 stars Średnia ocena: 4 na 5. Głosowało osób: 257
            
 
Ocena nastawienia do turystów na terenie obiektu
3.5 stars Średnia ocena: 3.5 na 5. Głosowało osób: 194
            
 
Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!  


Opis


Ozdobna pierwsza litera j eden z najstarszych zamków na szlaku Orlich Gniazd. Usytuowany jest w bardzo malowniczej okolicy - dookoła rozpościerają się tzw. Skały Mirowskie. Posiada charakterystyczny strzelisty i surowy gotycki kształt. Ocalała część górna zamku i fragment dolnej. Do górnej nie ma jednak dostępu ze względu na zawalenie się ścian. Do niedawna można było wejść do zachowanych komnat zamku dolnego, ale obecnie wejście jest zakratowane. Podziwiać można jednak wspaniałe kamienne mury i wieżę. W murach zachowały się gotyckie okna i otwory strzelnicze. Kiedyś wjazd prowadził od strony południowej przez niezachowany duży majdan gospodarczy. Całość otoczona był również już nie istniejącym murem obwodowym, przed którym znajdowała się fosa. Zamek nie jest obrośnięty drzewami, więc widać go już z daleka pośród malowniczych skałek. Obecnie, po przejściu w prywatne ręce jest konserwowany i można go oglądać tylko z zewnątrz. Idąc 1,5 km na zachód ścieżką wzdłuż skałek dojdziemy do zamku Bobolickiego, po drodze mijając jaskinię.


Rekonstrukcja lub stary widok zamku mirow
Ruiny zamku XIX w. Cynkotyp J. Lewickiego
Źródło: Tygodnik Ilustrowany 1861 r.


Plan



A - zamek górny (dawna strażnica), B - wieża mieszkalna, C - dziedziniec pierwszy, D - dziedziniec drugi, E - brama
Źródło: Zamki w Polsce, Bohdan Guerquin, Arkady 1984


Rekonstrukcja

Powrót na górę


Rekonstrukcja lub stary widok zamku mirow
Rekonstrukcja wyglądu zamku gotyckiego z końca XIV w. wg Zygmunta Lisa
Źródło: Zamki i inne warownie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, Jolanta Fidura




Historia

Powrót na górę

Ozdobna pierwsza litera zamek w Mirowie wzniesiono za czasów Kazimierza Wielkiego, choć nie figuruje w wykazie zamków zbudowanych na jego polecenie. Była to tylko niewielka kamienna strażnica podlegająca zamkowi w pobliskich Bobolicach, być może pełniąca funkcję osłaniającą dla ważnej królewskiej warowni. Na podstawie ostatnich badań, można stwierdzić, iż strażnica zajmowała powierzchnię 270 m2.
punktor 1370 r. - Mirów stał się lennem księcia opolskiego Władysława
punktor 1396 r. - gdy wyszły na jaw konszachty Władysława z wrogami państwa polskiego, Władysław Jagiełło odebrał siłą powierzone mu przez jego poprzednika ziemie,
Najstarsze dzieje
Na miejscu zamku istniał pradawny gród, którego funkcjonowanie na podstawie znalezisk odkrytych w 1960 r. datowano już na VI wieku przed naszą erą. Obronne wzgórze ze skałami mogącymi spełniać funkcje obserwacyjne zamieszkiwali Łużyczanie. Kolejny etap zasiedlenia Mirowa nastąpił w XI wieku, choć istnienie tu wczesnośredniowiecznego grodu nie zostało w pełni dowiedzione. Wg podań za czasów Bolesława Krzywoustego (XII w.) w Mirowie mieszkał rycerz Mir. Nie musi to być tylko legenda, bo jakaś drewniana siedziba przed budową murowanej strażnicy, z pewnością tu istniała.
w tym i Mirów, choć ówczesna strażnica pełniła tak mała rolę iż w dokumentach nie wspomniano nawet o jej odbiciu
punktor1399 r. - po raz pierwszy wymieniony został prywatny właściciel Mirowa - starosta bydgoski, łowczy królewski i kasztelan sądecki Krystyn I z Koziegłów herbu Lis, który wkrótce rozbudował strażnicę do zamku
punktor1405 r. - pierwsza wzmianka historyczna dotycząca samego zamku, mówiąca o burgrabi Mirowa - Sasinie.
Krystyn III
Jako pierwszy "z Mirowa" pisał się Krystyn III, choć posiadał zamek tylko niecałe 2 lata. W ciągu 5 lat stracił on prawie cały majątek a ród Lisów przestał odgrywać jakąkolwiek rolę w państwie. Stało się to z powodu naiwności ale i honorowego podejścia do długów i poręczeń ojca. Gdy niejaki Iwan z Obiechowa odmówił spłaty wysokiego długu poręczonego przez nieżyjącego już Krystyna II, jego syn Krystyn III spłacał te zupełnie obce należności. Niefortunna okazała się też zmiana wiary na husytyzm i zaangażowanie w walkę z potężnym bp. Oleśnickiem. Wkrótce potem pożałował chyba swej decyzji i chcąc zamazać swoje winy, wyruszył na krucjatę przeciw niewiernym wraz z Władysławem III Warneńczykiem. Za zasługi na początku kampanii dostał od króla nagrodę 100 grzywien, potem dokumenty o nim milczą. Później osiadł w Jaworznikach Wielkich, jedynej wsi jaka mu została i tam zmarł.
Był to zaufany człowiek Krystyna I. Wiadomo iż ówczesny zamek otoczony był murem obronnym i miał tylko jedno piętro. Część pomieszczeń i piwnice wykute były w skale. Wjazd prowadził od strony południowo-wschodniej przez fosę i bramę, które były jeszcze dobrze widoczne w XIX w.
punktorok. 1419 r. - po śmierci Krystyna I, Mirów przejął jego syn Krystyn II
punktorok. 1439 r. - po śmierci Krystyna II, zamek po sporach majątkowych odziedziczył kolejny Krystyn z rodu Lisów (III)
punktor1440 r. - w wyniku długów odziedziczonych po ojcu Krystyn III musiał odsprzedał zamek Maciejowi Żiżce
punktor1442 r. - w niejasnych okolicznościach zamek przejął niejaki Piotr z Bnina. Przypuszcza się, że zajął go siłą
punktor1445 r. - Krystyn III odkupił zamek za 3000 grzywien i sprzedał go Janowi Hińczy z Rogowa herbu Działosza, mężowi swej siostry Doroty Koziegłowskiej. Dorota spędziła na zamku blisko 40 lat i troszczyła się o niego jak nikt inny. Przeprowadzano remonty i rozbudowy. Być może największa rozbudowa zamku przypisywana powszechnie Myszkowskim w pewnej części była też jej dziełem
punktor1487 r. - po niespodziewanej śmierci Jana Hińczy zamek zajęli jego dalecy krewni: Jan i Jakub Kobylańscy, choć testament Doroty przewidywał przekazanie go po jej śmierci Janowi z Giebułtowa. Jeszcze w tym samym roku sprzedali go Piotrowi Myszkowskiemu, mężowi ich córki
punktor1488 r. - pokrzywdzony Jan z Giebułtowa najechał Mirów, ale jedyne co osiągnął to odszkodowanie od Myszkowskiego w wysokości 1700 grzywien. Także dwa sądy z królem i abp Oleśnickim na czele oddaliły roszczenia Jana z Giebułtowa i Doroty Koziegłowskiej

Rekonstrukcja lub stary widok zamku mirow
Szczątki zamku w Mirowie. Rysunek na drzewie w XIX w. wykonał Kostrzewski
Źródło: Tygodnik Ilustrowany z roku 1863
Myszkowscy
Twórca potęgi rodu Myszkowskich - biskup krakowski i podkanclerzy koronny Piotr wywodzący się z Mirowa, nazywany był plebanem całej Polski, ponieważ posiadał liczne majątki kościelne w całym kraju. Pod koniec życia jego celem stało się bowiem zgromadzenie jak największej posiadłości ziemskiej i założenie ordynacji, podobnie jak to uczynił Jan Zamoyski czy inni magnaci. Był także wybitnym humanistą i mecenasem sztuki (z jego wsparcia korzystał m.in. Jan Kochanowski i Łukasz Górnicki), a jako biskup odznaczał się tolerancją religijną i zdolnością do łagodzenia sporów. Piotr Myszkowski, mimo że opuścił mało wygodny zamek w Mirowie to nie zapomniał o swoich korzeniach i nowy zamek-pałac w Książu Wielkim również nazwał Mirowem. Jego dzieło kontynuowali bratankowie Zygmunt i Piotr, którzy w 1601 za zgodą sejmu utworzyli ordynację a wcześniej uzyskali adopcję do włoskiego rodu książęcego Gonzagów, a tym samym tytuł książęcy, nazywając się od tej pory Myszkowscy de Gonzaga. W okolicy Pińczowa założyli oni nowe miasto, które także nazwali Mirowem (później stało się ono częścią Pińczowa). Myszkowscy byli jednak znaczącym rodem na długo przed urodzeniem słynnego biskupa, o czym świadczy fakt, iż na początku XVI w. drugi właściciel Mirowa z Myszkowskich - Wawrzyniec popełnił haniebny mord na księciu zatorskim Januszu, a jednak uniknął kary, ponieważ całą sprawę zdołano zatuszować.

punktor 1501 r. - po zakończeniu sporów zamek stał się siedzibą rodową Myszkowskich herbu Jastrzębiec a Piotr Myszkowski pisał się "z Mirowa". Znacznie go rozbudował - dobudował dalsze dwie kondygnacje i podwyższyli wieżę, która stała się główną częścią mieszkalną zamku. Powstał zamek dolny związany murem z wieżą. Odtąd Mirów był siedzibą rodową Myszkowskich
punktorII poł. XVI w. - za sprawą Hieronima Myszkowskiego, zamek stał się ośrodkiem polskiego kalwinizmu
punktor1581 r. - skromny zamek przestał wystarczać tak możnemu rodowi jak Myszkowscy. Biskup krakowski Piotr Myszkowski przeniósł się więc do Książa Wielkiego, a zamek w Mirowie wydzierżawił niejakiemu Nyczowi
punktor1587 r. - pozbawiony nowoczesnych umocnień, zamek z łatwością zdobyły wojska arcyksięcia Maksymiliana
punktor1590 r. - właścicielem podupadającej warowni pełniącej funkcje folwarczne był Jan Myszkowski, bratanek biskupa. Potem przejął go Ferdynand Myszkowski
punktor1620 r. - Ferdynand sprzedał zamek Korycińskim herbu Topór
punktor1651 r. - zamek kupili Męcińscy
punktor1657 r. - zamek uszkodzili Szwedzi podczas wojny północnej (potopu). Męcińscy odbudowali go tylko częściowo
punktor 1787 r. - zamek został opuszczony
punktor XIX w. - pierwsza inwentaryzacja polskich zabytków wykazała iż zamek nie miał dachu, a niektóre mury były zawalone. Następnie rozebrano mury obwodowe i wykorzystano je pod budowę drogi przy zamku
punktor 1937 r. - runęła ściana południowo-zachodnia wieży mieszkalnej
punktor1961 r. - rozpoczęto odgruzowywanie i konserwację zamku
punktor II poł. XX w. - zamek był własnością rolniczej wspólnoty gruntowej, składającej się z 39 osób
punktor2006 r. - wspólnota podjęła decyzję o sprzedaży zamku rodzinie Laseckich za 700 tys. zł, mimo że byli chętni na kupno zamku za dwukrotnie większą sumę

Rekonstrukcja lub stary widok zamku mirow
Ruiny zamku w 1. poł. XIX w. Akwarela T. Chrząńskiego.
Źródło: Zamki w Polsce, Bohdan Guerquin, Arkady 1984


Legenda

Powrót na górę

Ozdobna pierwsza litera okoliczne legendy mówią o dwóch braciach, niezwykle do siebie podobnych, jeden władał Mirowem, drugi Bobolicami. Żyli hucznie i bogato, w lochach łączących oba zamki mieli ukryte ogromne skarby. Strzegła ich czarownica o czerwonych oczach oraz zły duch wcielony w psa. Pewnego razu jeden z braci wrócił z wojny z piękną księżniczką. Jego brat także się w niej zakochał. Zazdrosny brat, który ją przywiózł, zamknął ją w lochu i kazał strzec czarownicy. Drugi brat chciał pocieszyć księżniczkę więc gdy czarownica odleciała na miotle na Łysą Górę, przyszedł ją odwiedzić. Zazdrosny brat usłyszał warczenie psa i zszedł do lochów. Gdy zobaczył obejmującą się parę jednym cięciem miecza zabił swego brata. Niedługo potem gdy trunkiem zagłuszał wyrzuty sumienia rozszalała się straszna burza i raziła go piorunem. Księżniczka wciąż podobno przebywa w lochach strzeżona przez złą czarownicę, która od czasu do czasu wychodzi na powierzchnie i straszy napotkanych ludzi.

Istnieje też nieco inna wersja tej legendy. Patrz na stronę o Bobolicach.


Wstęp

Wolny

Położenie i dojazd


Północna Jura Krakowsko-Częstochowska. Zobacz na mapie Jury lub woj. śląskiego.
Najpierw najlepiej dostać się autobusem lub pociągiem do Myszkowa, a potem:
1. PKS-em z Myszkowa do Bobolic i dalej czerwonym szlakiem ok. 2 km (autobus jeździ bardzo rzadko)
2. PKS-em do Niegowej np. z Żarek lub Myszkowa i dalej czerwonym szlakiem ok. 3 km (te kursy są częstsze)
Można też liczyć na autostopa
Jadąc samochodem można zatrzymać się w pobliżu zamku.

GPS
Współrzędne geograficzne:

format D (stopnie):   N 50.61451944°,  E 19.47516944°
format DM (stopnie, minuty):   N 50° 36.8711664',  E 19° 28.5101664'
format DMS (stopnie, minuty, sekundy):   N 50° 36' 52.27'',  E 19° 28' 30.61''


Czas


Od przystanku PKS w Bobolicach trzeba iść ok. 15 min., Pobieżne oglądnięcie zamku i okolicznych skałek zajmuje ok. 25 min.

Bibliografia



punktorBorkowski Jacek - Orle Gniazda Jury Krakowsko Częstochowskiej
punktorFidura Jolanta - Zamki i inne warownie wyżyny krakowsko-częstochowskiej
punktorGuerquin Bohdan - Zamki w Polsce
punktorJurasz Tomasz - Zamki i ich tajemnice
punktorKaczyńscy Izabela i Tomasz - Polska - najciekawsze zamki
punktorKajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
punktor Rogiński Ryszard - Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy
punktorSypek Robert - Zamki i obiekty warowne Jury Krak.-Częst.
punktorZygalski Krzysztof - Zamek w Mirowie. Drogi sukcesu, ścieżki klęski


Zdjęcia


Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt powiększonego zdjęcia.

Zdjęcie nr 30 zamku mirow Zdjęcie nr 31 zamku mirow Zdjęcie nr 32 zamku mirow
Zdjęcie nr 33 zamku mirow Zdjęcie nr 34 zamku mirow Zdjęcie nr 9 zamku mirow
Zdjęcie nr 35 zamku mirow Zdjęcie nr 36 zamku mirow Zdjęcie nr 37 zamku mirow Zdjęcie nr 38 zamku mirow
Zdjęcie nr 11 zamku mirow Zdjęcie nr 5 zamku mirow Zdjęcie nr 6 zamku mirow Zdjęcie nr 13 zamku mirow Zdjęcie zamku mirow
Zdjęcia wykonane: wiosną 2008 i latem 2001



Z lotu ptaka


Widok opisywanego obiektu (lub miejsca na którym stał) z satelity

Geoportal


Noclegi


punktorŁutowiec - Schronisko Szkoły Podstawowej Fundacji "Elementarz", Łutowiec 9, tel. (034) 31 51 024
punktorZawiercie - OSiR, ul. Moniuszki 10, tel. (032) 672 23 32
punktorZawiercie - Hotel Putek, ul. Paderewskiego 61, tel. (032) 671 56 10

Proponujemy wyszukanie noclegu w opisywanej miejscowości lub jej okolicy w poniższych serwisach noclegowych. Oferty cenowe online są zwykle atrakcyjniejsze niż rezerwacje telefoniczne.

oferta noclegowa                     oferta noclegowa 2

Miniforum

Powrót na górę

Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza.

Ostatnie wpisy

  • warto zobaczyć       Autor:  piekarnik      Data:  2014-05-01 20:26:05
    zamek w remoncie, ale warto przyjechać i zobaczyć. parking duży i bezpłatny. zamek z zewnątrz okazały. dużo miejsca na biwak i przyjemne spędzenie czasu. oby tylko właścicielom udało się go doprowadzić do stanu ostatecznego.
  • OPINIA       Autor:  marcin       Data:  2013-09-14 16:01:58
    nie przesadzajmy co mi sie nie podobało to grzejniki na ścianach   ale czy szlachta nie przebudowywała swoich siedzib??   czy my nie remontujemy domów ?   niestety taka kolej rzeczy   ogólnie fajnie ze ktos cos z tym zrobił było nie bezpiecznie i za pare lat została by kupa gruzu a tak mamy fajny malowniczy zameczek OCZYWISCIE MOZNA INACZEJ ! LEPIEJ I Z DUCHEM HISTORII ALE NIESTETY NIKT TEGO NIE ROBI I GDAKANIE CO BY MOZNA TO JA SIE PYTAM CZEMU NIC NIE ZROBIONO PRZEZ LATA A TERAZ WSZYSCY MĄDRZY TO TRZEBA MIEC KAE LUDZIE ! A TAK PAN SENATOR NIE STRACIŁ W BURDELU TYLKO COS ZROBIŁ mam mieszane uczucia co do wartści historycznej ale ogólnie ok   zarcie za ta cene to zgadzam sie całkowicie ZA DROGO ZA TA JAKOSC
  • Bobolice       Autor:  Krzysiek      Data:  2013-07-02 13:27:40
    Jedzenie faktycznie do niczego, niby ogólny klimat jest ale w tej cenie powinno się ludziom podawać coś więcej niż tylko g...wno na talerzu



Powót do strony startowej
Powrót do strony startowej