ajpiękniejszy i największy zamek Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jego kubatura wynosi aż 32000 m3, to trudno opisać, to trzeba zobaczyć!
 Symbol PTK

Aleksander Janowski - założyciel Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego (protoplasty PTTK), będąc pod wrażeniem piękna ruin w Ogrodzieńcu zaproponował w 1906 roku umieszczenie ich wizerunku na emblematach Towarzystwa. Pomysł został oczywiście przyjęty.
Tak opisuje on wizytę tutaj: "Zamek był tak olśniewający, że pędem ku niemu pobiegłem [...]. Po południu nadciągnęła burza: jakie to inne było zamczysko w świetle błyskawic rozdzierających szare tło chmur. Zostałem na noc. Była księżycowa. Srebrny połysk znów na swój sposób oświetlił ruiny. Czy wielu ludzi mogło widzieć takie czary? Miliony Polaków nie wiedziały, że jest jakiś Ogrodzieniec lub gdzie go szukać."
|
Warto pamiętać, że zamek nie znajduje się w miejscowości Ogrodzieniec lecz 2 km dalej na wschód, w Podzamczu.
Wchodząc przez bramę na bardzo obszerne warowne przedzamcze po lewej stronie mamy pozostałości stajni i wozowni. Przed wieżą bramą do zamku górnego zachował się mały fragment fosy. Kiedyś był tu most zwodzony, dzisiaj nieopodal postawiono szpecące cały widok budki WC. Sama wieża przylega do skał, ma 6 kondygnacji i widać w niej strzelnice kluczowe. Mieściła się niej m. in. kaplica.
Arkadowy dziedziniec główny zamku jest przepiękny, ze wszystkich stron otoczony wysokimi kaminnymi murami z otworami okiennymi. Kiedyś zdobiły je jeszcze krużganki, ale nic już z nich niestety nie zostało. W najniższych i najwyższych kondygnacjach urządzono pomieszczenia gospodarcze oraz komnaty służby. Sale reprezentacyjne znajdowały się na drugim piętrze. W narożniku płd.-wsch. stoi potężna cylindryczna wieża.
Od południa dobudowany jest budynek zwany Kurzą Stopą. Dolne jego kondygnacje zajmowały kazamaty ze strzelnicami, a powyżej była komnata zwana białogłowską, a jeszcze wyżej bogata sala balowa z przedsionkiem z piękną renesansową umywalką. W skrzydle zachodnim stoi wysoka wieża z machikułami, w części mieszkalnej pod dawną sypialnią odkryto tam tajny pokoik bez okien. W tej części zamku znajduje się drugi dziedziniec - dolny. Kolejny dziedziniec - mały, mieści się w skrzydle południowym. Od strony płd.-wsch. zamek był broniony przez wczesną formę bastionu - beluard.
Każde skrzydło zamku jest udostępnione zwiedzającym, na wyższe partie prowadzą schody, jest więc wiele do zobaczenia. Są też komnaty podziemne, gdzie mieściłsię kiedyś zaawansowny system chłodni. Obok nich znajduje się muzeum lalek. Na zachowanych murach można dostrzec wiele detali kamieniarki renesansowej i barokowej.
Ruiny otoczone są murem obwodowym długim na 400 m, połączonym z fantastycznymi skałkami wapiennymi, do których przylegają portale z kartuszami herbowymi Bonerów. Między skałkami dookoła zamku prowadzi ścieżka spacerowa, którą koniecznie trzeba przejść.
Zobacz relacje z turnieju rycerskiego na zamku Ogrodzieniec: relacja 1, relacja 2
 Pocztówka z pocz. XX wieku
 O Ogrodzieńcu

 zedłem wielkim dziedzinicem ku bastei stronie,
Z lewej strony stajnię minąłem i trzy konie.
Krużgankami niegdyś strojne wysokie mury,
Do dzisiaj dumnie skałami patrzą do góry.
 otem do górnego zamku doszedłem bramy,
Tam labiryntem ciemnym ku baszcie schodami,
Czy tu na męki jeńców kasztelana brano?
Aby kat się mógł z nimi długo bawić krwawo?
 dąc wolno przed siebie schodami z kamienia,
Dotarłem do wieży z ciętych bloków wapienia,
Z niej już blisko do wielkej, niemej dzisiaj sali,
Która świadkiem niegdyś była wystawnych bali.
 amczysko to piękne szereg legend posiada,
Przekazywane są słowem z dziada pradziada,
Można śród nich odnaleźć powieści ciekawe,
Czasami z fantazją szyte, czasami krwawe.
 asztelan zamku, wielu z okrucieństwa znany,
Wielki skarb w lochach zamku miał ponoć schowany,
Na pasag kasztelańskiej przeznaczony córy,
Skrył go więc dobrze, zamknał w twarde lochu mury.
 edług podań, gdy noc się księżycem rozpali,
Pojawia się pies czarny z łańcuchem ze stali,
Strzegąc wstępu do wielkich głębokich podziemi,
To tam według przekazów skarb blaskiem sie mieni.
Marcin Szwaczko
greeneye(małpa)pmail.pl
|
| Plan |  |

a - fosa, b - brama, c - wozownia, d - stajnia, e - przedzamcze, f - dziedziniec zamku górnego,
g - wieża bramna do zamku górnego, h - dziedziniec dolny, i - dziedziniec mały, j - budynek zwany Kurzą Stopą, k - beluard, l - budynek na skale, m - wieża z machikułami, n - druga wieża, o - miejsce po dawnym browarze, p - skałki z grotą "Męczarnia"
Źródło: Zamki w Polsce, Bohdan Guerquin, Arkady 1984 + własne dodatki

Plan drugiego piętra z trasą zwiedzania.
1 - sypialnia, 2 - ubikacja, 3 - gabinet, 4 - jadalnia, 5 - kredens czyli pomieszczenie do przechowywania zastawy stołowej oraz dla służby podającej do stołu, 6 - skarbiec, 7 - kaplica w wieży bramnej, 8 - Kurza Stopa
Źródło: Zamek w Ogrodzieńcu, Wojew. Konserwator Zabytków w Katowicach, KAW
 Rekonstrukcja zamku na rysunku A. Kaczanowskiej Źródło: Zamki i obiekty warowne Jury Krak.-Częst., Robert Sypek, Agencja Wydawnicza CB
| Historia |  |
 amek w Ogrodzieńcu zbudowano na początku XIV w., jego właścicielem był wtedy rycerski ród Włodków Sulimczyków zwanych też Ogrodzienieckimi. Do XVI w. zamek był znacznie skromniejszy, jego pozostałości odkryto na zamku górnym. Częściowo zbudowany był z drewna a jego naturalną osłonę stanowiły skały, pomiędzy nimi zaś postawiono wały. Nazwa świadczy o tym iż było to miejsce ogrodzone czyli otoczone murem obronnym. Wcześniej znajdował się tu duży gród warowny zwany Wilczą Szczęką zdobyty przez Tatarów w 1241 r. Możliwe też że pierwotnie zamek był siedzibą rozbójników, których wielu pojawiło się po rozpadzie dzielnicowym.
 Ruiny zamku wg rysunku B. Podbielskiego z 1862 r. Źródło: Zamki w Polsce, Bohdan Guerquin, Arkady 1984
1385 r. - w dokumentach Jana Długosza znajduje się informacja iż zamek należał do podczaszego krakowskiego Włodka z Ogrodzieńca
 Dyplomata z Ogrodzieńca

Jeden z Włodków - Baltazar z Ogrodzieńca, występuje w kronikach jako poseł w rokowaniach z Krzyżakami w roku 1414.
|
XV w. - Włodkowie rozbudowali zamek, kóry składał się z trzykondygnacyjnej wieży mieszkalnej na skale wschodniej i skrzydła południowego z basztą. Brama do ówczesnego zamku stała w tym samym miejscu co obecna wieża bramna
 Bonerowie

Ta niemiecki ród szlachecki parający się bankierstwem przybył do Polski z Wissenburga w II poł. XV wieku. Osiadlił się w Krakowie, gdzie w 1483 r. otrzymał prawa obywateli miejskich. Niecodzienny talent i zmysł do robienia interesów sprawił, iż Bonerowie bardzo szybko dorobili się ogromnego majątku i takiż wpływów w kraju. Już w 1515 r. Jan Boner został urzędnikiem na dworze kólewskim (polskie szlachectwo otrzymał rok wcześniej), a następnie zarządcą żup krakowskich i starostą rabsztyńskim. Spełniał każde życzenie kolejnych monarchów, a Zygmunt I Stary wprost nie mógł się bez niego obejsć. Franciszek był z kolei ławnikiem sądu najwyższego na Wawelu i znanym mecenem sztuki, a Magdalenę poślubił litewski możnowładca Stanisław Radziwiłł.
Autor przebudowy zamku ogrodzienieckiego Seweryn Boner był bratankiem Jana, pełnił prestiżowe funkcje burgrabii krakowskiego, kasztelana bieckiego i sądeckiego, starosty ojcowskiego, czchowskiego i rabsztyńskiego, żupnika krakowskiego. Dało mu to miejsce w senacie i bardzo bliskie kontakty z dworem królewskim, którego był dostawcą i bankierem. Interesował się kulturą i sztuką, korespondował nawet z Erazmem z Rotterdamu. Kierował przebudową Wawelu, ufundował ołtarz w kościele Mariackim i przebudował swój zamek w Odrzykoniu. Z bankowych usług Serweryna korzystał nawet cesarz Ferdynand I! Zarzucano mu jednak szerzenie arianizmu i chciwość. Po śmierci nie zaznał spokoju, jego grobowiec w Kromo- łowie był kilkakrotnie profanowany.
 Portret S. Bonera z jego nagrobka
|
1470 r. - zamek sprzedano bogatym mieszczanom krakowskim - Salomonowiczom
Następnie zamek przeszedł przez ręce Rzeszowskich, Pileckich i trafił znów do Włodków
1523 r. - zamek kupił burgrabia i żupnik krakowski Jan Boner
lata 1532-47 - syn Jana - Sereryn Boner po małżeństwie z Zofią Bethmanówną i połaczeniu ogromnych majątków obu rodzin, postanowił zbudować okazałe gniazdo rodowe. Następiła więc całkowita przebudowa zamku - rozebraniu uległy stare mury gotyckie i warownia stała się wspaniałą renesansową rezydencją. Mówiło się o nim "mały Wawel". Wypełniony był pięknymi arrasami, gobelinami, mahoniowymi i hebanowymi meblami. Bonerowie wyposażyli go w najcenniejsze przedmioty sprowadzane z zagranicy. Początkowo planowano zbudować krużganki na wzór wawelskich, skończyło się jednak na gankach na wspornikach
lata 1550-60 - Stanisław Boner, starosta biecki wzniósł skrzydło zachodnie, budynki gospodarcze oraz budynek południowy zwaną Kurzą Stopą
lata 1561-76 - następny właściciel Mikołaj Ligęza wzniósł wczesny bastion - beluard. Była to druga tego typu budowla obronna w Polsce po Rożnowie
1587 r. - zamek szturmem zajęły austriackie wojska Maksymiliana Habsburga wycofujące się spod Krakowa, po nieudanym oblężeniu
1594 r. - zamkiem władał Mikołaj Trąba. Później przejał go Jan Firlej - marszałek wielki koronny, spokrewniony z Bonerami
lata 1649-55 - po latach raczej słabego zainteresowania zamkiem przez kolejnych właścicieli dopiero Andrzej Firlej, kasztelan lubelski rozpoczął nowe prace budowlane. Wzniósł m.in. salę marmurową nad beluardem i ozdobił wnętrza w stylu barokowym
1655 r. - mocno zniszczony przez Szwedów podczas "potopu" nie powrócił już nigdy do dawnej świetności
1664 r. - wdowa po Andrzeju Firleju przekazała zamek bratankowi męża Mikołajowi
1669 r. - zamek kupił kasztelan krakowski - Stanisław Warszycki. Po jego śmierci zamek odziedziczył jego niedorozwinięty syn Jan Kazimierz Warszycki a po nim Michał na Warszycach, miecznik koronny i wojewoda sandomierski
1695 r. - jako wiano przeszedł w ręce rodziny Męcinskich. Zarządzali nim przez 3 pokolenia
1702 r. - kolejny atak Szwedów na zamek pod wodzą Karola XII. Warownia została kompletnie ograbiona i podpalona
1784 r. - Męcińscy z braku środków na utrzymanie sprzedali zamek podsękowi krakowskiemu Tomaszowi Jaklińskiemu.
 Ruiny zamku w 2. poł. XIX w. Litografia N. Ordy Źródło: Zamki w Polsce, Bohdan Guerquin, Arkady 1984
1810 r. - zamek został ostatecznie opuszczony. Do tego czasu jego środkową część zamieszkiwała siostra Jaklińskiego, gdy jednak i ona zaczęła grozić zawaleniem, przeniosła się do okolicznego folwarku.
Późniejsi właściciele parceli z zamkiem stopniowo go rozbierali, wykorzystując jako budulec dla innych budowli w okolicy.
Początek XX w. - ziemię wraz z zamkiem kupił okoliczny chłop o nazwisku Kozłowski. Bez szacunku dla zabytku zaczął po kilka złotych sprzedawać rozbierane mury zamkowe Obecnie zamek jest pod opieką państwa
1973 r. - po konserwacji zamek udostępniono zwiedzającym
koniec XX w. - zamkiem zarządza firma Zamek Sp. z o.o.
2001 r. - na zamku kręcono "Zemstę" Fredry. Na zdjęciach poniżej widać co pozostawiła po sobie ekipa reżysera Andrzeja Wajdy. Były one robione pół roku po zakończeniu zdjęć, wcześniej pewnie wyglądało to jeszcze gorzej. Oprócz śmieci pozostawiono też dekorację, którą można różnie oceniać, ale faktem jest, że zasłaniała dużą część ruin.
Czyżby Wajda nie miał za grosz szacunku dla polskich zabytków? Nie mówiąc już o braku elementarnej kultury, bo ta wymaga, aby posprzątać po sobie. Apelujemy więc do Pana Reżysera, żeby więcej nie dokonywał zemsty na polskich zamkach. A tak na marginesie, to wstyd, że "oskarowy" Wajda chwyta się kręcenia tzw. "superprodukcji" czyli marnych adaptacji klasycznych dzieł literatury, będących przejawem desperackiej próby zaistnienia w mediach i napełnienia sobie kieszeni na wycieczkach szkolnych, które obowiązkowo muszą to zaliczać.
 Herb rodu Bonerów |  Herb rodu Włodków |
| Legendy |  |
 zamkiem związana jest legenda o Stanisławie Warszyckim - kasztelanie słynącym z okrucieństwa i ogromnego bogactwa ukrytego w Ogrodzieńcu i Dankowie. Z tego powodu był nawet posądzany o konszachty z diabłem. W księżycową noc pojawia się on pod postacią czarnego psa ciągnącego 3-metrowy łańcuch i strzeże do dziś wielkiego skarbu, który ukrył w podziemiach. Miał to być posag jego córki Barbary, ale nie dostała ona od niego nawet jednego talara. Wielu próbowało odnaleźć ten skarb ale bezskutecznie.
Podobno Warszycki bardzo brutalne traktował własne żony i poddanych. Jadną stale chłostał na dziedzińcu zamkowym na oczach służby, a drugą o 40 lat młodszą, za niewierność żywcem zamurował, a następnie wysadził tę część zamku. To wydaje się już trochę fantastyczne, niemniej jednak zachowała się do dziś grota zwana Męczarnią Warszyckiego, w której kasztelan znęcał się ponoć nad swoimi ofiarami.
Warszycki, mimo że był bardzo okrutny to jednak zapisał się w historii Polski pozytywnie. M.in. podkreślana jest jego bohaterska obrona Częstochowy przed Szwedami oraz dostarczenie 12 dział i stada bydła obleżonej Jasnej Górze. W tamtejszym archiwum zachowała się jego bogata korespondencja z przeorem klasztoru-twierdzy Augustynem Kordeckim. Po oczyszczeniu okolicy z Szwedów Warszycki gościł u siebie króla Jana Kazimierza z królową Marią Ludwiką, Stefana Czarnieckiego i wielu senatorów. Niektórzy twierdzą, że kasztelan był pierwowzorem postaci sienkiewiczowskiego Kmicica, bo podobnie jak on był patriotą i okrutnikiem. Kmicic skończył jako pantoflarz otoczony spokojem, miłością i dobrobytem. Podobnie Warszycki uspokoił się i wiódł szczęśliwe życie z Heleną księżną na Wiśniczu i Zbarażu, z którą miał syna na cześć króla nazwanego Janem Kazimierzem oraz dwie córki.
Inne podanie powiązane z zamkiem ogrodzienieckim zamieszczono na stronie Ojcowa
Niedawno telewizja TVN w programie "Nie do wiary" zajęła się legendą o psie, bo jak się okazuje wielu mieszkańców Podzamcza go widziało. I to zarówno tych żyjących obecnie jak i ich przodków. Miał to być rzekomo duży pies z długim łańcuchem u szyi. Zasadzka urządzona przez autorów programu w postaci kilku specjalistycznych kamer rejestrujących po godzinie 22 wszystko co się dzieje na zamku nie przyniosła wyników. Jednak w pewnym momencie jedna kamera przestała przekazywać obraz choć po sprawdzeniu całości sprzętu i okablowania nie znaleziono żadnych usterek. Nasuwa się pytanie dlaczego cała operacja nie została powtórzona następnej nocy, czyżby liczono, że piesek wyjdzie do kamery jak na życzenie? Gdyby nastepnym razem któraś kamera przestała działać byłoby to co najmniej zastanawiające. Ekipa "Nie do wiary" nie przeprowadziła jednak kolejnej zasadzki co stawia pod znakiem zapytania jej rzetelność (albo przeprowadziła tylko znów bez rezultatu i o tym nie wspomniała). Wydaje się więc, że ta awaria kamery mogła zostać spreparowana, aby w programie znalazł się jakiś tajemniczy motyw.
 Zamek na drzeworycie sztorcowym z 1871 r.
Płatny - 5,50 zł normalny (4,50 ulgowy). Zwiedzanie z przewodnikiem uwarunkowane wczesniejszym zamówieniem - koszt 4 zl/os. Otwarty codziennie od 9.00 do 20.00.
| Położenie i dojazd |  |
Środkowa Jura Krakowsko-Częstochowska, wschodnia część woj. śląskiego. 8 km na południowy wschód od Zawiercia. Zobacz na mapie jury lub woj. śląskiego.
Dojazd PKS-em z Zawiercia do samego Podzamcza lub autobusem podmiejskim z Ogrodzieńca. Jeżdżą bardzo często. Do Zawiercia jeżdżą pociągi z Częstochowy i Katowic. Parking dla samochodów znajduje się niecałe 5 min. drogi od zamku.
Przystanek PKS znajduje się 5 min. drogi od zamku. Pobieżne oglądnięcie zajmuje minimum 80 min. ale warto też przejść się ścieżką dookoła zamku (+ 20 min).
Podzamcze - Hotel "Boner", ul. Wojska Polskiego 21, tel. (0...32) 673 21 45, 673 22 20
Podzamcze - Pok. Gośc. "Karczma Jurajska", Plac Jurajski 1, tel. (0...32) 67 32 079, gsm 501 172 273
Podzamcze - Pok. Gościnne "BAJM", ul. Wojska Polskiego 41a, tel. (0...32) 67 32 866, gsm 505 101 989
Podzamcze - Pok. Gościnne "SKALNY" oraz pole namiotowe, ul. Partyzantów 8,
tel. (0...32) 67 33 317
Podzamcze - Agroturystyka - Kaźmierczak Krystyna, ul. Partyzantów 1, tel. (0...32) 67 32 398
Podzamcze - Agroturystyka - Podsiadło Jerzy, ul. Wojska Polskiego 2b, tel. (0...32) 67 33 197
Podzamcze - Agoturystyka - Firek Maria, ul. Wojska Polskiego 31, tel. (0...32) 67 32 318
Podzamcze - Agroturystyka-Halina Pilarczyk, ul. Skałkowa 4, tel. (0...32) 67 33 166
Podzamcze - Gospodarstwo agroturystyczne, ul. Wojska Polskiego 2,
tel. (0...32) 67 32 102
Podzamcze - Agroturystyka-Elżbieta Stefańska, ul. Zamkowa 15,
tel. (0...32) 67 33 196
Zawiercie - OSiR, ul. Moniuszki 10, tel. (0...32) 672 23 32
Zawiercie - Hotel Putek, ul. Paderewskiego 61, tel. (0...32) 671 56 10
Borkowski Jacek - Orle Gniazda Jury Krakowsko Częstochowskiej
Fidura Jolanta - Zamki i inne warownie wyżyny krakowsko-częstochowskiej
Guerquin Bohdan - Zamki w Polsce
Jurasz Tomasz - Zamki i ich tajemnice
Kaczyńscy Izabela i Tomasz - Polska - najciekawsze zamki
Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
Kornecki Marian - Zamki i dwory obronne ziemi krakowskiej
Rogiński Ryszard - Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy
Sypek Robert - Zamki i obiekty warowne Jury Krak.-Częst.
|
|