Logo baner Zamki Polskie - serwis historyczno - krajoznawczy

       
Google   
 

 

Ikonka - zamek
RYTRO
¤ Zamek średniowieczny ¤

Przejście do zdjęć
Zdjęcia



Frontowe zdjęcie zamku rytro

Ocena


Jeśli odwiedziłeś(aś) już ten zamek/dwór obronny, oceń go!

Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!  

Opis


Ozdobna pierwsza litera resztki zamku w Rytrze stoją na stromym wzgórzu (463 m npm) nad rzeką Poprad. Nie zostało już z niego wiele, ale miejsce to jest bardzo urocze i na pewno warte odwiedzenia. Z góry rozciąga się śliczny widok na całą okolicę. Zachowana wieża o bardzo grubych murach (3 m) zbudowana jest z piaskowca i sięga obecnie ok. 8 metrów. Wejście do wieży umieszczone było wysoko ponad dziedzińcem, prowadziły do niego drabiny. Po krawędzi wzgórza biegł mur obwodowy, którego zachowały się fragmenty. Od południa przylegał do muru dwudzielny budynek mieszkalny ze strzelnicami, obecnie również zachowany szczątkowo. Warowna brama widoczna jeszcze w XIX w. prowadziła od wschodu. W sąsiedztwie bramy stało coś w rodzaju niewielkiej bastei, był to najpóźniej wybudowany element zamku. Od strony północnej, za wieżą, znajdowała się fosa i wał prawie całkowicie już zniwelowane.
Przy murach widać reflektory, które kiedyś oświetlały ruiny nocą, ale niestety obecnie są zdewastowane i chyba nie działają.


Plan

Powrót na górę


Plan zamku średniowiecznego z zaznaczonymi widocznymi pozostałościami murów
Źródło: Katalog grodzisk i zamczysk w Karpatach, Juliusz Marszałek, Warszawa 1993


Rekonstrukcja


Rekonstrukcja lub stary widok zamku rytro
Rekonstrukcja zamku w średniowieczu wg S. Morawskiego
Źródło: Katalog grodzisk i zamczysk w Karpatach, Juliusz Marszałek, Warszawa 1993


Historia

Powrót na górę

Ozdobna pierwsza litera zamek początkowo drewniany wzniesiono w XIII wieku. Był on strażnicą przy komorze celnej nad Popradem. Najstarszą murowaną częścią założenia jest cylindryczna wieża z końca XIII w. Nie wiadomo komu przypisać wzniesienie obiektu. Być może zrobili to rycerze-rozbójnicy czyli raubritterzy, stąd mogłaby wywodzić się nazwa miejscowości (Ritter). Inni sądzą, iż zrobił to Teodor Świebodzic za czasów Henryka Brodatego.

Piotr z Rytra

W XV wieku właściciel zamku Piotr z Rytra był jedną ze znaczniejszych postaci ówczesnej Polski. Początkowo piastun młodego króla Władysława III zwanego później Waneńczykiem, został następnie marszałkiem dworu.
Jan Długosz podaje iż w XIII w. właścicielem zamku był kasztelan sądecki Piotr Wydżga herbu Janina, co jednak nie zostało potwierdzone. Wiadomo na pewno, że w I poł. XIV w. zamek był własnością królewską.
  • 1312 r. - dokument z tego roku mówi o przywróceniu prawa poboru cła przy zamku w Rytrze klasztorowi klarysek ze Starego Sącza. Sam zamek poza wieżą był drewniany. Stanowił własność króla Władysława Łokietka

    Skarby zamkowe

    O prawdopodobnym ukryciu skarbu w Rytrze wspomina sam Jan Długosz, któremu klaryski ze Starego Sącza pokazały ponoć testament Piotra Wydżgi. Informuje on o ukryciu złota na które natrafił w pobliskich górach. Pewną część skarbu zakopał i ukrył w różnych miejscach, a świadków pozabijał, resztę zapakował do beczek i udał się z nim w 1255 roku do Krzyżaków, gdzie dokonał żywota. Skarbów Wydżgi szukało wielu, w tym nawet przedstawiciele wielkich rodów szlacheckich, jak np. syn dzierżawcy Rytra Zygmunta Kazanowskiego - Adam.
  • ok. poł. XIV w. - powstał kamienny mur obwodowy i budynek mieszkalny
  • XV w. - dzierżawcami zamku był najpierw Jakusz z Boturzyna, poźniej Toporczykowie i Ryterscy, a w XVI w. Piotr Kmita
  • pocz. XVI w. - wraz z rozwojem broni artyleryjskiej od strony wschodniej wzniesiono niewielką basteję, która miała wzmocnić obronność zamku
  • 1580 r. - z przekazu Marcina Bielskiego wiadomo, że zamek był bardzo zniszczony
  • 1657 r. - podczas "potopu" zamek zdewastowały ostatecznie wojska sojusznika szwedzkiego Jerzego II Rakoczego
  • 1658 r. - z ówczesnej lustracji wynika, iż z zamku zostało tylko trochę muru na wysokiej górze
  • poł. XIX w. - mimo opuszczenia zamku ponad 2 wieki wcześniej wciąż czytelne było rozplanowanie założenia, a mury stały na całej długości i sięgały 3,5 m
  • lata 70-te XX w. - przeprowadzano prace archeologiczne i konserwatorskie. Te ostatnie okazały się dla murów zamkowych bardziej destrukcyjne niż niejedna wojna, ponieważ rozbierano je i wykorzystano do łatania wyrw w wieży. Samą wieżę natomiast wypełniono gruzem, który w zimie ją rozsadził.
    Przy następnych pracach częściowo zrekonstruowano mur obwodowy

    Rekonstrukcja lub stary widok zamku rytro
    Widok na ruiny zamku ryterskiego od zachodu. Litografia z rys. B. Stęczyńskiego z 1846 r.
    Źródło: Zamki i dwory obronne ziemi krakowskiej, Marian Kornecki, Kraków 1966


  • Legendy

    Powrót na górę

    Ozdobna pierwsza litera legenda mówi, że wielkie skarby pozostawione w podziemiach zamku wciąż czekają na szczęśliwego znalazcę. Strzeże ich jednak bardzo groźny "pies w postaci koguta". Co to oznacza nie wiem, może ten kto to zrozumie, odnajdzie też skarby?
    O innej zjawie związanej z zamkiem ryterskim wspomniała Maria Kownacka w "Rogasiu z Doliny Roztoki". Akcja książki toczy się właśnie w tej okolicy, a autorka pisze, iż błąkająca się koło ruin legendarna zjawa rycerza nie odstraszała tytułowego jelonka.

    Kolejne podanie dotyczy pobliskiego kamieniołomu, z którego czerpano budulec do rozbudowy zamku. Pewnego razu doszło do zawału i kamienie przysypały jednego z górników. Wyraźnie słyszano jego jęki, przystąpiono więc do usuwania kamieni. Nigdzie jednak nie natrafiono na ciało górnika. Gdy wszyscy udali się już na odpoczynek, na miejscu został parobek, który miał tam nadal nasłuchiwać. Wkrótce usłyszał jęki, pobiegł więc po resztę górników. Ci wykopali głęboki dół i mimo że jęki powtarzały się, to górnika nie odnaleziono. Mimo, że jęki było jeszcze długo słuchać, pan ryterskiego zamku zakazał prowadzić dalszych poszukiwań i pobierania kamieni z tego miejsca. Kamieniołom zarósł, a z wykopanego przez górników dołu powstał niewielki staw. Miejscowi omijali to miejsce z daleka. Pewnego razu jednak upatrzyli je sobie kłusownicy, którzy naganiali zwierzynę na kamieniołom w kierunku przepaści. Kiedy nocą poszli pozbierać zabite zwierzęta zamiast nich zobaczyli kłębowiko żmij oraz wyraźnie słyszeli jęki i wołanie o pomoc. Podobno cierpienia górnika może zakończy ten, kto odnajdzie zwłoki i pochowa je w poświęconym miejscu. Jeśli by się też zdarzyło, że kopiący w tym miejscu natrafi na żyłę złota, powinien cały znaleziony skarb oddać na kościół lub podzielić między biednych. Wtedy dopiero zasypany górnik będzie zbawiony od cierpienia.

    Z nazwą zamku wiążę się następująca legenda. W czasach, gdy podstępni Krzyżacy zwrócili się przeciw państwu polskiemu, właścicielem okolicy był Bojomir. Był to waleczny rycerz bezlitośnie wycinający Krzyżaków przy każdej nadażającej się okazji. Mścił się w ten sposób za porwanie przez nich jego ukochanego syna Jaśka oraz śmierć żony. Gdy nie walczył spędzał czas w samotności i smutku w swoim zamku. Jego jedynym przyjacielem był niedźwiedź Bartek, którego od małego trzymał na zamku. Pewnego razu odwiedził go stary kapłan i próbował przekonać do zmiany postępowania, wiele bowiem słyszał o jego okrucieństwie wobec rannych wrogów oraz jeńców trzymanych w lochach zamkowych. W międzyczasie wybuchła kolejna wojna, więc Bojomir wyruszył na nią z całym dworem. Kapłan rzekł mu na pożeganie "Bądź miłosiernym, a może i nad tobą Bóg się zmiłuje!". Bojomir jednak nie przywiązywał wagi do jego słów i dalej myślał tylko o zemście. Po powrocie do zamku, a było to na Boże Narodzenie, do komnaty Bojmira wszedł jego sługa i oznajmił że jeden z wziętych jeńców krzyżackich wymaga natychmiastowej pomocy. Rycerz zezłościł się na sługę, za zbytnią troskę o wrogów i kazał wrzucić jeńca do lochu by tam szybciej zmarł. Teraz do rozmowy włączył się kapłan i zaczął tłumaczyć, iż niegodzi się tak postępować w swięta. Bojmir w końcu dał się przekonać i kazał przyprowadzić Krzyżaka, żeby opatrzyć go własnymi rękami. Gdy wprowadzono słaniającego się młodego chłopaka, stała się bardzo dziwna rzecz. Gdy tylko zabaczył niedźwiedzia, nie mógł już oderwać od niego wzroku, a ten z radosnym pomrukiem podszedł i zaczął się łasić. Zdołał jeszcze wyszeptać "Bar-tek" i stracił przytomność. Wstrząśnięty Bojomir pochylił się nad chłopakiem i zobaczył na jego piersi mały złoty krzyżyk, który podarował synowi. Wszystko stało się jasne, to był Jasiek, którego Krzyżacy wychowali i posłali w bój przeciw własnym braciom. Od owego Jaśka co jako ritter (rycerz) krzyżacki cudownie powrócił do domu, zamek nazwany został Rytrem.


    Wstęp

    Wolny


    Położenie i dojazd


    Południowa część woj. małopolskiego. 18 km na południe od Nowego Sącza. Zobacz na mapie.
    Dojazd pociągiem lub PKS-em z Nowego Sącza. Zamek leży na wzgórzu po lewej stronie drogi z Sącza na drugim brzegu rzeki. Żeby się tam dostać należy przejechać prawie całe miasto i przekroczyć Poprad drogą w lewo tuż przed mostem pod którym biegnie linia kolejowa.


    Czas


    Wejście na wzgórze zamkowe zajmuje ok. 15 min. Pobieżne zwiedzanie ruin trwa ok. 10 min.


    Noclegi


  • Rytro - Pensjonat RYTRO 349, tel. (0...18) 446 15 19, gsm 509 174 914
  • Rytro - Hotel Pod Roztoką, ul.Rytro 186, tel. (0...18) 446 91 51
  • Rytro - Agroturystyka Elżbieta Buczek, ul. Rytro 353, tel. (0...18) 44 69 306
  • Rytro - Agroturystyka Aleksandra Jawor, ul. Rytro 398, tel. (0...18) 44 69 195, gsm 606 45 31 37
  • Rytro - Pensjonat Sport-Szok, ul.Rytro 300, tel. (0...18) 446 90 77
  • Rytro - Dom Wypoczynkowy Relaks, ul. Rytro 113a tel. (0...18) 446 96 22


  • Bibliografia


  • Guerquin Bohdan - Zamki w Polsce
  • Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
  • Kornecki Marian - Zamki i dwory obronne ziemi krakowskiej
  • Moskal Krzysztof - "Zamki w dziejach Polski i Słowacji między Wisłą a Hornadem" tom 1 i 2
  • Rogiński Ryszard - Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy


    Zdjęcia


    Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt powiększonego zdjęcia.

    Zdjęcie nr 5 zamku rytro Zdjęcie nr 11 zamku rytro Zdjęcie nr 2 zamku rytro Zdjęcie nr 12 zamku rytro
    Zdjęcie nr 1 zamku rytro Zdjęcie nr 9 zamku rytro Zdjęcie nr 8 zamku rytro Zdjęcie nr 4 zamku rytro
    Zdjęcie nr 3 zamku rytro Zdjęcie nr 10 zamku rytro Zdjęcie nr 6 zamku rytro

    Zdjęcia wykonane: latem 2003


    Z lotu ptaka


    Widok zamku i okolicy z satelity




    Miniforum

    Powrót na górę

    Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza.

    Ostatnie wpisy

  • Re: Zamek       Autor:  Paweł      Data:  2011-07-26 19:01:03
    Na zamku w Rytrze bywam trochę częściej i nie mogę się zgodzić z tym co napisałeś. Już przynajmniej od zeszłego roku trwają tu prace polegające na częściowej odbudowie murów obwodowych (od strony południowej). Zresztą nietrudno to zauważyć...

  • Zamek       Autor:  Puma      Data:  2011-06-12 12:57:10
    Byłem w ruinach tydzień temu. (Pierwszy raz w Rytrze.) Piękny widok i miłe wrażenia. Szkoda, że nic nie robi się, by utrzymać zamek w lepszym stanie. Ale cóż. Taka Polska właśnie...(wystarczy przeczytać co zrobiono "dobrego" dla zamku w latach 70-tych XX wieku). Pozdrawiam z Rabki Zdroju.

  • Re: nazwa zamku       Autor:  M.Ryterski      Data:  2010-05-02 13:20:44
    Nazwa miejscowości i zamku związana jest z przebywającymi w tych oklicach w XIII wieku rycerzach-rabusiach z niemiec(ritter -rycerz)(rabowali kupców na szlaku handlowym na węgry z małopolski)-Taką historię znam z opowieści rodzinnych.   jestem tą wiedzą szczególnie zainteresowany ponieważ mój ród od nazwy wsi z zamkiem przyjął nowe zawołanie "z Rytra" wcześniej rodzina mieszkała w swojej wsi rodowej Pisary pod Krakowem.(ziemie w których skład wchodziły min. Pisary były rodową kolebką pradawnego rodu małopolskiego (starego-STARŻA)- TOPORCZYKÓW - którego herb (Topór) moja rodzina nosi.Rycerzem który przeprowadził rodzinę do Rytra był Piotr zwany Niedźwiedziem z Pisar - rycerz który zasłyną min.tym że jako pierwszy stanął na murach obleganego przez księcia Witolda Dynaburga(Dynapilis-łotwa)następnie był dworzaninem króła Władysława Jagiełły - dowódcą i zarazem chorążym w bitwie pod KORONOWEM w 1410r - za te zasługi otrzymał w dzierżąwę wieczystą Rytro wraz z zamkiem,Barcice i późniejszą Suchą Strugę- w latach 30 XV w był też wyróżniony tytułem i rolą wychowawcy młodych królewiczów!!!!(min tego który zginął pod Warną w 1444 roku Warneńczyka:))






  • Powót do strony startowej
    Powrót do strony startowej

  •