puste
 

Ikonka - zamek
ŁOWNICA
¤ Średniowieczny zamek lub fortalicja rycerska (zniszczony) ¤

puste

Ocena


Możesz ocenić:
Łownica - Średniowieczny zamek lub fortalicja rycerska (zniszczony)

Ocena obecnej atrakcyjności obiektu
2.5 stars Średnia ocena: 2.4 na 5. Głosowało osób: 9
            
 
Ocena nastawienia do turystów na terenie obiektu
3.5 stars Średnia ocena: 3.3 na 5. Głosowało osób: 7
            
 
Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!  


Opis


Ozdobna pierwsza litera zapomniany kasztel stał na stromej skarpie wzgórza Janikowa Góra nad strumykiem zwanym Łowniczanką. Niegdyś nazwy wzgórza była bardziej swojskie i brzmiały Zamczyna i Góra Zamkowa. Najstarsi mieszkańcy pamiętają jeszcze opowieści swoich przodków o cegłach i kamieniach zalegających górę dawno temu po zburzeniu "łokietkowego zamku". Podobno wiele domów we wsi powstało z murów tej warowni. Nikt jednak nie słyszał, aby opowiadano o nim inaczej jak tylko o gruzie, a więc musiał ulec zniszczeniu bardzo dawno temu. Obecnie teren jest zarośnięty i po murach nie ma śladu.


Historia


Ozdobna pierwsza litera dzieje obiektu nie zostały poznane. Średniowieczne źródła pisane zawierają tylko skromne wzmianki o obronnej rezydencji rodu Toporczyków w Łownicy ("castrum" wymienia Jan Długosz w "Liber Beneficiorum"). Ich gniazdo rodowe leżało w pobliskim Ossolinie. Skoro miejscowi mówią o nim "łokietkowy zamek" jego początki mogą sięgać nawet początku XIV wieku.


Legendy

Ozdobna pierwsza litera legendy mówią o wielu niewyjaśnionych zjawiskach na Górze Zamkowej. Podobno wielokrotnie widziano tam złoty błysk. Najczęściej podczas przejścia dnia w noc, choć niebo bywało pogodne złota błyskawica ze wzgórza oślepiała mieszkańców wsi. Mówiono, że to w lochach zamkowych duch pilnujący skarbów oczyszcza piaskiem złoto, aby nadać kosztownościom większego blasku.
Kilku śmiałków próbowało zawładnąć skarbami ale lochy pochłonęły ich na zawsze i ludzie raczej omijali teren zamczyska z daleka. Kiedyś jednak pewna kobieta musiała szybko wrócić z pola do domu, wybrała więc najkrótszą drogę przez Górę Zamkową. Nagle usłyszała odgłosy koszenia trawy, odwróciła się i dźwięk ustał, w pobliżu nie było nikogo. Ruszyła dalej i znów usłyszała ten sam dźwięk. Nie odwracając się już uciekła, bo zrozumiała, że to śmierć kosiła...

Inne podanie mówi o cukrowym szlaku łączącym podziemnym korytarzem Ossolin, Krzyżtopór i Łownicę. Dzięki warstwie cukru na podłożu właściciele mogli szybko i niepostrzeżenie przemieszczać się na saniach pomiędzy braterskimi rezydencjami.


Wstęp

Wolny


Położenie i dojazd


Wschodnia część woj. świętokrzyskiego. 35 km na południe od Ostrowca Świętokrzyskiego, 9 km na północ od Klimontowa. Zobacz na mapie.

Bibliografia



punktorMyjak Józef - Legendy i opowieści niezwykłe z Sandomierskiego
punktorPraca zbiorowa - Przemiany architektury rezydencjonalnej w XV-XVIII wieku na terenie dawnego województwa sandomierskiego

Noclegi



Miniforum

Powrót na górę

Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza.

Ostatnie wpisy

  • Re: podziekowanie       Autor:  Andrzej Wziątek      Data:  2017-02-23 12:26:53
    Jest nowa książka o Łownicy - "Dzieje Łownicy" mojego autorstwa, dużo zdjęć i dokumentów o szkole i mieszkańcach. Więcej wiadomości na email w.w.
  • Re: Zaproszenie       Autor:  Andrzej Wziątek      Data:  2013-01-06 21:41:16
    Latem wybieram się, po raz kolejny, do Łownicy, gdzie spędziłem dzieciństwo i część okresu młodzieńczego. W Łownicy ukończyłem sześć klas Szkoły Podstawowej- chciałbym się spotkać z koleżankami i kolegami z tamtych lat...Tylko niektóre nazwiska pamiętam- Rysiek Janik, Staszek Ryłko, Bogdan ???, Jan i Marysia Szemraj z Kozinka, ? Zając...(dziewczyna­).To osoby z mojej klasy, rocznik 1947, naukę rozpoczęliśmy w 1954 roku. Mam trochę zdjęć z tamtych lat- może się uda ?   Pozdrawiam serdecznie, Andrzej Wziątek.
  • Re: Zamek       Autor:  Andrzej Wziątek      Data:  2013-01-05 18:40:14
    Pamiętam z młodości, że na Gorze Janika można było zobaczyć gruz z cegieł, zwłaszcza w okopach z czasów I wojny światowej.                





Powót do strony startowej
Powrót do strony startowej

(c) 2001-2017 BD - KONTAKT
Wszelkie prawa do własnych zdjęć i tekstów zastrzeżone, nie mogą być one wykorzystywane bez mojej zgody. Nie udzielam pozwolenia na kopiowanie opisów.