puste
Telefon kontaktowy
punktorInformacja Turysty-
czna w Lewinie Kł.,
tel. (074) 866 16 29

Ikonka - zamek
ZIELONE LUDOWE
¤ Średniowieczny zamek rycerski Homole ¤

Przejście do zdjęć
Zdjęciapuste

Frontowe zdjęcie zamku ludowe

Ocena


Możesz ocenić:
Zielone Ludowe - Średniowieczny zamek rycerski Homole

Ocena obecnej atrakcyjności obiektu
2.5 stars Średnia ocena: 2.7 na 5. Głosowało osób: 31
            
 
Ocena nastawienia do turystów na terenie obiektu
4 stars Średnia ocena: 4.2 na 5. Głosowało osób: 19
            
 
Jeśli podoba Ci się ta strona, wesprzyj ją w Google!  


Opis


Ozdobna pierwsza litera r
Zapomniane ruiny
Jeszcze w XIX w. zamek Homole był wielką atrakcją dla kuracjuszy z Dusznik Zdrojów. Ruiny były bardzo znane i tłumnie odwiedzane. Wytyczony był do nich specjalny szlak z ławeczkami, a na szczycie była altanka i pustelnia. W XVIII w. swą wizytę zapowiedział na Homoli nawet król pruski Fryderyk Wilhelm II, ale ostatecznie tu nie dotarł. Obecnie ruiny stoją jakby zapomniane...
uiny zamku zwanego Homole, Homola lub Homoli we wsi Zielone Ludowe pomiędzy Lewinem Kłodzkim i Dusznikami Zdrój stoją na szczycie zadrzewionego wzgórza Gomola o wysokości 733 m. Zamek wybudowany na planie nieregularnym miał niewielkie rozmiary. Do dzisiaj zachowała się tylko wysoka na ok. 7 m część wieży oraz w trzech miejscach resztki murów obwodowych. Widać że mury wieży były bardzo grube (ok. 3 m) a cała warownia trudna do zdobycia, bo wzgórze jest bardzo strome. Wieża rzekomo miała aż 30 m wysokości, ale wg mnie jest to jakaś pomyłka, jej obwód jest za mały na taką wysokość. Obok murów postawiono (dla turystów ?) niewielkie drewniane zadaszenie. Mimo, że okolica jest bardzo ładnie pofałdowana, to z góry widok jest raczej średni, a w lecie ze względu na drzewa nie widać chyba nic. Ładnie jest za to u podnóża Gomoli (po przeciwnej stronie niż biegnie szosa). Być może staw, który się tam znajduje jest pozostałością mokradeł otaczających niegdyś warownię.


Plan


plan
Źródło: Zamki Śląskie, Bohdan Guerquin, Warszawa 1957


Historia

Powrót na górę

Ozdobna pierwsza litera zamek wzniesiono w końcu XIII w. na planie nieregularnym. Składał się z wieży, budynku mieszkalnego i murów obwodowych. Kiedyś cała okolica była pod panowaniem Czech, a zamek stolicą małego państewka Gomolskiego. Dlatego też jest to jedyny zamek, który nie doznał uszczerbku w wyniki wojen husyckich. Znacznie wcześniej, bo już od X w. stał tu warowny gród broniący bardzo ważnego punktu strategicznego - przełęczy Polskie Wrota. Przechodził nią szlak handlowy z Pragi przez Wrocław nad Bałtyk.


Ruiny zamku na początku XIX w.
Źródło: Sudety Środkowe, Joanna Lamparska, Asia-Press 2003


punktor1350 r. - pierwsza wspomnienie o zamku w dokumentach, jego właścicielem był Tyczko Panowic
punktor1366 r.- po raz pierwszy wymieniona jest nazwa zamku - Landfrede
punktor1392 r. - po Panowicach właścicielem zamku został Dittrich von Janowic
punktor1403 r. - w zachowanym dokumencie dotyczącym fundacji w kościele w Dusznikach zamek jest już nazywany Homole
punktor1427 r. - za 1000 kup groszy praskich, warownię kupił czeski rycerz Mikołaj Trczka
punktor1428 r. - skrajne skrzydło husytów - taboryci najechali na Śląsk. Homole zostało zdobyte czy też przekazane (bo Trczka sam był taborytem) Piotrowi zwanemu Polakiem, który zajmował go przez 6 lat. Jako że zamek nie ucierpiał w walce, stał się bazą wypadową husytów. W tym czasie spora część miejscowej ludności, zapewne przerażona rozpętanym terrorem przeszła na husytyzm
punktor1433 r. - miasta śląskie zorganizowały wyprawę mająca na celu odbicie zamku. Zakończyła się ona pełnym sukcesem. Spokój jednak nie zapanował bo wkrótce następnym właścicielem zamku zostali rozbójnicy
punktor ok. 1444 r. - zamek przeszedł ręce husyty Hynko Kruszina, który wykorzystując zamieszanie wojenne zaczął powiększać swoje posiadanie
punktor1454 r. - kolejnym właścicielem został Jerzy z Podiebradu. 4 lata później mianowano go królem Czech
punktor1477 r. - warownię otrzymał w lenno od syna Jerzego - Henryka rycerz Hildenbrand Kauffung
punktorpocz. XVI w. - kolejny Kauffung, Zygmunt zszedł na zbójecką drogę. Podobno tak zastraszył okoliczną ludność że chłopi obawiając się wychodzić z domu za dnia, pracowali na polach w nocy. Dopiero wojsko cesarskie (tron Czech przekazano Habsburgom) zakończyło zbójecki proceder Kauffunga, kiedy to w 1534 r. schwytano go i ścięto głowę w Wiedniu
punktor1520 r. - zamek kupił hrabia kłodzki Ulryk von Hardegg
punktor1540 r. - następnie kupił go Jerzy Zeidlitz
punktor1559 r. - kolejnym właścicielem został Eustachiusz von Landfried. Był on ostatnim użytkownikiem zamku. Jeszcze w tym samym roku przeniósł się do dworu w Dusznikach, a opuszczony zamek popadał w ruinę
punktor1561 r. - cesarz Ferdynand I kupił zamek wraz za całą okolicą
punktor1595 r. - całość została następnie wykupiona od cesarza przez miasto Duszniki za 10 000 talarów. Zamek był już w całkowitej ruinie
punktor1788 r. - z inicjatywy dusznickiego urzędnika skarbowego nieopodal zamkowych ruin wybudowano letni domek i pustelnię oraz doprowadzono do nich drogę z uzdrowiska
punktor1810 r. - przeprowadzono pierwsze prace wykopaliskowe
punktor1962 r. - na terenie zamku rozpoczęto prace archeologiczne, które doprowadziły do odkrycia pod murem obwodowym sklepionej komnaty. Znaleziono w niej XIII-wieczną ceramikę


Legendy

Powrót na górę

Ozdobna pierwsza litera legenda mówi że kiedyś w zamku Homole mieszkał starszy już rycerz z młodą i piękną żona. Pewnego dnia odwiedził go inny rycerz, z którym razem polowali. Przybysz z miejsca zakochał się w żonie gospodarza i jak się okazało podczas tajnej schadzki, z wzajemnością. Gdy jednego wieczoru, po uraczeniu się sporą ilością miodu stary rycerz zasnął, zerwał się mocny wiatr, który strącił wiszący na ścianie sztylet. Do lśniącego w blasku księżyca ostrza kochankowie zbliżyli się prawie równocześnie. Pierwsza była kobieta i to ona dokonała zbrodni. Wkrótce potem odbył się ślub, jednak młoda para nie była szczęśliwa. Dręczyły ich wyrzuty sumienia, więc trwonili majątek zabitego na uczty, poza tym rycerzowi żona zaczęła się nudzić. Nie chcąc stracić pozyskanego majątku znowu sięgnął po sztylet i zadźgał nim swą piękną żonę. Kolejna zbrodnia znacznie pogorszyła stan psychiczny rycerza, który zaczął napadać na kupców biorąc w niewolę kobiety i dzieci. Zamek stał się siedzibą rozbójników. Podobno co roku w obu dniach, w których popełniono zbrodnie o północy można zobaczyć postać pięknej kobiety, która kroczy ścieżką ku ruinom zamkowym.

Podobno pewnego razu na Białą Damę natknął się ubogi drwal. Zjawa błagała go, by zdjął z niej czar. A możliwe to było tylko raz na sto lat przez siedem dni w roku. Zjawa rzekła, że ukaże się jutro w tym samym miejscu i o tej samej porze w postaci ohydnej żmii z pękiem kluczy w pysku. Drwal nie powinien się lękać, bo nie będzie mogła mu zrobić nic złego. Zabicie gada i odebranie kluczy spowoduje uwolnienie od czaru. Drwal zgodził się spełnić jej prośbę, niestety, gdy następnej nocy ujrzał paskudną żmiję, przestraszył się i uciekł. Minęły kolejne lata tułaczki duszy po ziemskim padole. Tym razem zjawił się człowiek odważny, który ciosem sztyletu zabił gada i wyjął mu z pyska klucze. Ciało żmii rozpadło się w proch, z którego następnie uleciał biały ptak - wolna dusza. Cudowne klucze otworzyły drogę do wnętrza podziemnego skarbca. Człowiek ów zabrał tyle klejnotów, ile mógł, obiecując sobie, że wróci po więcej. Niestety, zgubił czarodziejski pęk i nie znalazł już nigdy drogi powrotnej. Skarby nie przepadły jednak bezpowrotnie. Aby się do nich dostać, trzeba tylko odnaleźć sztylet porzucony gdzieś na zboczach Gomoły. Ten sam, który posłużył dwa razy do zgładzenia jednego z małżonków. Przemieni się on wtedy w klucz i otworzy drogę do zamkowego skarbca...


Wstęp

Wolny

Położenie i dojazd


Południowa cześć woj. dolnośląskiego. 7 km na wschód od Lewina Kłodzkiego, 25 km na zachód od Kłodzka. Zobacz na mapie.
Dojazd PKS-em z Kłodzka. Jako że Zielone Ludowe leży na trasie do Kudowy Zdroju autobusy jeżdżą bardzo często. Jadąc od strony Kłodzka należy wysiąść na wzgórzu na przystanku Ludowe bezpośrednio przed Lewinem Kłodzkim. Są dwa sposoby na wejście: krótszą drogą za przystankiem PKS, wspinając się w lesie po czasem dość stromym stoku lub dłuższą drogą przed przystankiem PKS, łagodnie podchodząc do samego wzgórza. Obydwie trasy oznaczone są niebieskim szlakiem. Polecamy wejście krótszą drogą a zejście dłuższą, na dole jest bowiem ładny widok na okoliczne wzgórza i staw.

Czas

Powrót na górę

Z przystanku na szczyt wzgórza zamkowego idzie się ok. 30 minut. Samochodem można wjechać w wąską drogę przed przystankiem PKS i podjechać pod samo wzgórze skracając wyjście do 10 minut. Pobieżne oglądnięcie zamku zajmuje ok. 10 min.

Bibliografia



punktorChorowska Małgorzata - Rezydencje średniowieczne na Śląsku. Zamki, pałace, wieże mieszkalne
punktorGuerquin Bohdan - Zamki w Polsce
punktorGuerquin Bohdan - Zamki śląskie
punktorJanczak Julian - Legendy zamków śląskich
punktorKajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce
punktorLamparska Joanna - Sudety Środkowe
punktorMazurska Teresa, Rachwalski Eugeniusz, Załęski Jerzy - Zamki Dolnego Śląska

Zdjęcia


Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt POZA zdjęciem.

Ludowe-Zielone - Widok na wzgórze Gomola, od tej strony nie wydaje się zbyt wysokie... Ludowe-Zielone - Po wyjściu na szczyt widać fragment muru obwodowego Ludowe-Zielone - Wieża z boku Ludowe-Zielone - Wieża Ludowe-Zielone - Wieża Ludowe-Zielone - Resztki murów obwodowych w ziemi, dalej także fragment murów Ludowe-Zielone - Widok na mur obwodowy z dołu Ludowe-Zielone - Widok na wieże z dołu od strony stawu Ludowe-Zielone - Widok na okolicę zamku i staw Ludowe-Zielone - Podnóże wzgórza zamkowego od strony szosy
Zdjęcia wykonane: wiosną 2002



Z lotu ptaka


Widok opisywanego obiektu (lub miejsca na którym stał) z satelity

Geoportal


Noclegi


punktorLewin Kłodzki - "Marysieńka", ul. Wodna 3, tel. (074) 869 85 19, gsm 603 051 564
punktor Lewin Kłodzki - OW "Nad basenem", ul. Górska 1, tel./fax (074) 869 86 29
punktorDuszniki Zdrój - Baza Noclegowo -Turyst. Traper, ul. Zdrojowa 42, tel. (074) 866 94 57

Proponujemy wyszukanie noclegu w opisywanej miejscowości lub jej okolicy w serwisach noclegowych. Oferty cenowe online są zwykle atrakcyjniejsze niż rezerwacje telefoniczne!


oferta noclegowa

Miniforum

Powrót na górę

Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza.

Ostatnie wpisy

  • Re: Pozostalosci budynkow w okolicy ruin zamku Homole       Autor:  Lukas      Data:  2016-07-07 17:12:45
    Też widziałem ruiny tych zabudowań. Było to jakieś 20 lat temu.
  • Re: Re: poszukiwania       Autor:  alo      Data:  2014-04-13 19:21:14
    czy można znaleźć okolica mocno przeszukana chodź nie ukrywam ,że pewno tak
  • Re: odbudować wieżę(zrekonstruować)       Autor:  eksplorator      Data:  2014-04-13 19:16:43
    wieżę powiadasz odbudować,powiem ,że to nie takie proste,sama wycinka drzew pozwolenia, kasa. Odbudowa też nie jest prosta bo nie wiadomo jak wyglądała można przejrzeć budowle z podobnej epoki i na podstawie coś pomyśleć ale i tu nasuwa się pytanie czy ktoś taki jak konserwator zabytków wyrazi zgodę bo jak sami wiemy zabytki niszczeją a jak coś zaczyna się dziać z nimi pozytywnego nagle nie wolno straszenie karami itp trzeci aspekt tej sprawy to grunt na którym znajduje się ów zamek gmina czy miasto też dole by zapewne chciało sprzedawać bilety ktoś powie to nie realne i nie opłacalne .Więc proszę mi wierzyć że wyszliśmy z taka inicjatywą kiedyś odbudowy powołaliśmy do życia nawet pewne stowarzyszenie i powiem że nauczyło mnie to czegoś a mianowicie jaka kol wiek odbudowa nie ma sensu niestety w takim a nie innym kraju żyjemy gdzie wszystko opiera się na pieniądzach w własnym ego .Pozdrawiam miłego zwiedzania





Powót do strony startowej
Powrót do strony startowej

(c) 2001-2017 BD - KONTAKT
Wszelkie prawa do własnych zdjęć i tekstów zastrzeżone, nie mogą być one wykorzystywane bez mojej zgody. Nie udzielam pozwolenia na kopiowanie opisów.